Najpopularniejszy pisarz świata zablokował sprzedaż swojej książki. Powód był wstrząsający!

Stephen King to słynny na całym świecie pisarz, zajmujący się przede wszystkim horrorami i powieściami, które powodują ciarki na całej skórze. Niestety te straszne rzeczy nie dzieją się tylko w tekście, ale występują także w świecie rzeczywistym... Niektóre z nich doprowadziły nawet do tego, że autor postanowił wycofać ze sprzedaży jeden ze swoich tytułów. Dlaczego to zrobił?
Fot. Shutterstock

Książki Stephena Kinga

Stephen King to znany na całym świecie pisarz, który na swoim koncie ma takie tytuły jak: „To”, „Bastion”, „Zielona mila” czy „Smętarz dla zwierzaków”. Autor napisał łącznie ponad 70 powieści, które rozeszły się w nakładzie przekraczającym 350 milionów egzemplarzy. Niektóre ze swoich tekstów wydał pod pseudonimem Richard Bachman – używał go w latach 70. i 80. Skrywając się pod takim nazwiskiem wypuścił w świat między innymi „Wielki Marsz” czy „Uciekiniera”.

– Zrobiłem to, ponieważ na początku mojej kariery w branży wydawniczej panowało przekonanie, że publiczność akceptuje tylko jedną książkę rocznie... ostatecznie opinia publiczna zrozumiała, że można zmienić nazwisko, ale nie da się ukryć stylu – tłumaczył w jednym z wywiadów.

Jednak nie wszystkie książki Kinga cały czas są dostępne w sprzedaży.

Dramatyczne kulisy usunięcia książki „Gniew” ze sklepowych półek

Szokująca sytuacja zdarzyła się w związku z książką „Gniew”, wydaną pod nazwiskiem Bachman. Psychologiczny thriller został opublikowany za granicą w 1977 roku i opowiada historię ucznia ostatniej klasy liceum – Charliego Deckera. Chłopiec zostaje wezwany do dyrektora, ponieważ uderzył nauczyciela, przez co ten trafił do szpitala. Władze postanawiają usunąć nastolatka ze szkoły, a ten, po wyjściu z gabinetu, zabiera ze swojej szafki pistolet i śmiertelnie rani nauczyciela algebry. To jednak dopiero początek masakry w szkole.

Czytaj też: Polacy oceniają ją na 8,1 na 10 i nie mogą się od niej oderwać! Oto najpopularniejsza książka ostatnich miesięcy

Niepokojącym zjawiskiem był fakt, iż po premierze gwałtownie zaczęła rosnąć liczba podobnych ataków w placówkach. Niektóre wprost nawiązywały do opowieści pisarza. W 1988 roku w Kalifornii Jeffrey Lyne Cos przyniósł do szkoły karabin i przez pół godziny trzymał 60 uczniów jako zakładników, raniąc kilku z nich przy próbie ucieczki. Przyjaciel nastolatka powiedział potem prasie, że chłopak wielokrotnie czytał „Gniew” i utożsamiał się z tą historią. Rok później w stanie Kentucky w jednej ze szkół pojawił się uczeń ze strzelbą i dwoma pistoletami. W sypialni chłopca znaleziono potem książkę Kinga. To tylko niektóre przykłady, a było ich więcej – kluczowe było za to wydarzenie z 1997 roku. Podczas spotkania modlitewnego 14-letni Michael Carneal postrzelił ośmiu uczniów – trzech zginęło. W jego szkolnej szafce leżał egzemplarz „Gniew”.

Po tym incydencie Stephen King poprosił wydawnictwo o wstrzymanie dodruków i usunięcie tej pozycji z nadchodzącej antologii. Książki od lat nie można już oficjalnie kupić.

Czytaj dalej: