Szwajcar stworzył viral o Polsce. „Załóż czapkę, zdejmij buty i zjedz dokładkę”
Luz Palokaj, specjalista od mediów społecznościowych z Lucerny, stworzył serię krótkich produkcji, w których pokazuje różne kraje przez pryzmat charakterystycznych wspomnień i rodzinnych historii. Jeden z filmów poświęcił Polsce. W kilkudziesięciosekundowym materiale znalazło się mnóstwo scen, które dla wielu Polaków mogą być zaskakująco znajome: pierogi, święcenie koszyczka wielkanocnego, trzepanie dywanu, wesele, grzybobranie czy parawany na plaży. Nie zabrakło również polskich krajobrazów i miejsc, między innymi Krakowa, Gdańska, Puszczy Białowieskiej i gór. Całość została utrzymana w charakterystycznej, przerysowanej konwencji. Film wykorzystuje estetykę kojarzącą się ze starymi nagraniami i Polską lat 90.
Post on Instagram
„Tak się robi viralowe reklamy Polski”
Film szybko zaczął krążyć po polskim internecie. Materiał opisały między innymi media, trafił również do feedu Make Life Harder. Sam twórca pojawił się także w programie „19:30”. Na LinkedIn produkcję udostępnił dr inż. Jacek Kotarbiński, opatrując ją komentarzem: „Tak się robi viralowe reklamy Polski”. Post wywołał dyskusję. Część komentujących zachwycała się pomysłem, inni zwracali uwagę, że przedstawiony obraz Polski jest mocno stereotypowy. Sam Palokaj podziękował za komentarze, również te krytyczne. Podkreślił jednocześnie, że film nie miał być oficjalną reklamą Polski.
To część mojej serii, w której pokazuję kraje przez pryzmat wspomnień, przekazywanych w każdej niemal rodzinie.
- wyjaśnił twórca.
Stworzył film o Polsce i zdobył miliony wyświetleń. Posypały się komentarze
Film szybko zdobył popularność w mediach społecznościowych. Na Instagramie Palokaja materiał przekroczył 104 tysiące wyświetleń. Jak podał sam autor, łączna liczba wyświetleń filmu we wszystkich kanałach przekroczyła 30 września 2,47 mln. Oglądający chętnie dzielą się opiniami:
To najlepszy film reklamujący Polskę jaki kiedykolwiek widziałem. Świetna robota
Cała Polska! „Załóż czapkę” - rozwala system. Gratuluję pomysłu i umiejętności przekazywania wiedzy w pigułce.
Śmiałem się przez cały czas - idealnie! Może bardziej atmosfera lat 90., ale to jest dokładne, zabawne i słodkie.
To powinien być spot reklamowy naszego kraju, proszę Państwa. Taki właśnie, bo tu jest wszystko podane w sposób, który ludzie rozumieją, że Polska to tradycja, która nie opiera się na Lewandowskim (z całym szacunkiem dla Pana Roberta). Pozdrawiam, bardzo lubię! - czytamy.
- Kampania promująca Polskę kosztowała 7 mln zł, a spoty wygenerowano komputerowo? Filmowiec komentuje: „Czy wam się to w głowach mieści”
- Ta miejscowość ma najdłuższą nazwę w Polsce? 29 liter i koszmar obcokrajowców
- Demograficzny przełom w Polsce? Pierwsza taka sytuacja od 2017 roku
- Świat docenił to polskie miasto. Uznano je za lepsze niż Paryż i Sydney!
- Światowe media rozpisują się o Polsce. Takich wyników jeszcze nie było
