Nie żyje polska influencerka. Aga in America miała 34 lata

14 czerwca zmarła Agnieszka Kirchner. Polska twórczyni internetowa, która przez lata pokazywała w sieci swoje życie w Stanach Zjednoczonych. Przyczyną śmierci był rak jajnika, który w momencie diagnozy był już w trzecim stadium.
Aga in America nie żyje, fot. Instagram
  • 14 czerwca zmarła Agnieszka Kirchner, znana w internecie jako Aga in America.
  • Przyczyną śmierci był rak jajnika.
  • Agnieszka miała zespół Li-Fraumeni, rzadką chorobę genetyczną zwiększającą ryzyko nowotworów.
  • Odwiedź stronę główną RMF FM.

Aga in America nie żyje 

Zmarła polska twórczyni internetowa – Agnieszka (Emily) Kirchner – która przez wiele lat działała w sieci jako Aga in America. Kobieta zyskała popularność dzięki pokazywaniu w internecie swojego życia w Stanach Zjednoczonych – tylko na YouTubie jej kanał subskrybowało ponad 135 tysięcy użytkowników. Po latach kobieta zawiesiła działalność – na YouTube’a wróciła tylko na moment, gdy poinformowała, że zdiagnozowano u niej nowotwór i poprosiła obserwujących o wsparcie zbiórki na leczenie. Od czasu do czasu informowała swoich obserwatorów, jakie są postępy w leczeniu.  

O jej śmierci dowiedzieliśmy się z facebookowego wpisu Briany MacDowell Ross, przyjaciółki Kirchner. We wpisie przekazano, że kobieta trafiła do szpitala w maju – jeden z guzów urósł tak mocno, że zablokował jelito. 14 czerwca zmarła. Miała 34 lata i była mamą trójki dzieci. Po rozwodzie wychowywała je samodzielnie.

Aga, Emily, moja droga przyjaciółko, jesteś tak bardzo kochana i będzie nam ciebie ogromnie brakować. Tak bardzo cię kocham – napisała Briana.

Na co chorowała Aga in America? 

U Agnieszki wykryto zespół Li-Fraumeni, rzadką chorobę genetyczną, która drastycznie zwiększa ryzyko zachorowania na wiele nowotworów. Przyczyną jest mutacja w genie TP53. W 2024 roku lekarze zdiagnozowali u niej trzecie stadium raka jajnika, a kilka lat wcześniej Kirchner dowiedziała się, że ma guza mózgu. Na nowotwory zmarły także jej siostra oraz mama, a sama influencerka była od lat pod prewencyjną opieką onkologa. We wspomnianym poście jej przyjaciółka podkreśliła, że u żadnej z córek Kirchner nie wykryto takiej mutacji.

Czytaj dalej: