Agnieszka Kubera o początkach choroby Anny Przybylskiej: "Nikt się nie spodziewał, że to będzie rak"

Siostra zmarłej aktorki udzieliła we wzruszającym wywiadzie uchyliła rąbka tajemnicy z prywatnego życia rodziny. Agnieszka Kubera opowiedziała głównie o chorobie swojej siostry, której towarzyszyła do samego końca… Wyznała również, jak dowiedziała się o nowotworze, który zabił aktorkę.

W 2014 roku odeszła jedna z najpiękniejszych polskich aktorek. Anna Przybylska zostawiła trójkę dzieci, swojego ukochanego męża, rodzinę i bliskich. Chociaż od śmierci aktorki minęło trzy lata, to jest ona nadal wspominana przez najbliższych. Dla magazynu „Uroda Życia” wywiadu udzieliła siostra Przybylskiej – Agnieszka Kubera.

Agnieszka Kubera bardzo wspierała swoją ciężko chorą siostrę do samego końca. Była jedną z pierwszych osób, która dowiedziała się o nowotworze aktorki. W wywiadzie wyznała, że Przybylska pewnego dnia zadzwoniła z niepokojącą informacją dotyczącą jej zdrowia: „Słuchaj, coś mnie pobolewa. Zrobiłam gastroskopię, ale tam nic nie było. Zrobiłam USG, i jest coś do przeleczenia. Taki stan zapalny, ma zniknąć po dwóch tygodniach”.

Zaniepokojona siostra zaproponowała, że pomoże jej w zrobieniu tomografii, lecz Anna nadal była zniecierpliwiona, wciąż dopytywała:  „A jak ja bym rezonans zrobiła?”. Aktorka bardzo stresowała się swoim stanem zdrowia. Jak wyznała Agnieszka Kubera, Przybylska następnego dnia po rozmowie pojechała na badania. Wówczas okazało się, że dzieje się coś niedobrego… Siostra aktorki w wywiadzie opowiedziała, że lekarka badająca Przybylską zadzwoniła tuż po prześwietleniu i oznajmiła: „Tu coś jest, ale na razie się nie martw, bo jeśli nawet, to pewnie zmiana łagodna”. Kubera nie poinformowała zbyt szybko swojej siostry o prawdziwych wynikach badania, które miały twierdzić, iż jest to tylko łagodna zmiana.  Jednak jeszcze tego samego dnia umówiła Annę na  wizytę u chirurga.

Kolejne informacje dotyczące choroby Anny Przybylskiej były coraz bardziej dramatyczne: „Mam dwie wiadomości. Jedna jest taka, że zmiana została całkowicie wycięta, z marginesem, a druga – że wnioskując z koloru, kształtu i konsystencji, nie jest to zmiana łagodna” – oznajmił lekarz po operacji. Agnieszka Kubera wyznała, że „Nikt się nie spodziewał, że to będzie rak, najwyżej coś, co można przeleczyć na przykład hormonami. Jeszcze do niej mówię: „Anka, jak ty z pięć kilo przytyjesz, to nikt tego nawet nie zauważy”. Przeliczyliśmy się.”

Agnieszka Kubera wyznała, że choroba jej ukochanej siostry była „Niezłą szkołą życia. I niemocy.” Anna Przybylska po 18. miesiącach walki z rakiem odeszła 5 października 2014 roku w Gdyni. Osierociła  trójkę dzieci: Oliwię, Szymona oraz Jana.
 

Czytaj dalej: