24-letnia Catt Gallinger jest fanką piercingu i tatuaży. Umiłowanie do ozdabiania swojego ciała zakończyło się dla niej tragicznie. Kolejną częścią ciała, którą Kanadyjka chciała pokryć tatuażem, miały być gałki oczne. Catt marzyły się hipnotyzujące, fioletowe oczy – niczym u Króla Albanii. Niestety, zabieg nie powiódł się i na stałe oszpecił dziewczynę, która stała się częściowo niewidoma.
Podczas tatuowania z prawej gałki ocznej Kanadyjki zaczął wylewać się płyn, po czym 24-latka natychmiast została przewieziona do szpitala. Tam dostała antybiotyk, jednak opłakanych skutków źle wykonanego zabiegu nie dało się odwrócić. Białko oka dziewczyny niewiarygodnie spuchło, przez co niemal całkowicie straciła w nim wzrok.
Gallinger przyznała, że po tym traumatycznym doświadczeniu rozważała nawet odebranie sobie życia. Na Facebooku opublikowała apel, by ostrzec innych przed wykonywaniem podobnych zabiegów. Udostępnijcie go ku przestrodze!
- Piotr Cyrwus po latach wspomina grę w „Klanie”. Niewiele osób wiedziało
- Doda zaśpiewała hymn Polski na krakowskich Błoniach. Morze biało-czerwonych flag podczas wydarzenia RMF FM i Miasta Kraków
- Karolina Pajączkowska szczerze o udziale w „Królowej przetrwania”. Wyznała wprost
- Największy radiowy transfer roku – Agnieszka Kołodziejska w RMF FM
- Na początku znajomości Kaczorowska usłyszała od Rogacewicza jedno zdanie. Niewiele osób wiedziało