Pogłoski o dwugłowym człowieku rozniosły się i jego tropem ruszyli reporterzy. Odnaleźli go w jego domu - niewielkiej chacie z blachy na przedmieściach Thale Chupsorn. Byli zaskoczeni, że mimo wieku i choroby wciąż jest czynny zawodowo. Dziennikarze zorganizowali zbiórkę pieniędzy na leczenie 71-latka. On sam stracił nadzieję i nie wierzy, by nawet jeśli się uda zebrać odpowiednią sumę, lekarze go wyleczyli.
Jaroon Suanmali z Tajlandii zauważył guza 10 lat temu. Zgłosił się do lekarza, ale pieniądze na leczenie szybko mu się skończyły i musiał opuścić szpital. Narośl jest tak duża, że 71-latek w nocy nie może zasnąć, a w ciągu dnia cierpi niewyobrażalne bóle.
Chciałbym, żeby ktoś dał mi garść tabletek, po których bym się już nie obudził. Nazywają mnie "człowiekiem z dwiema głowami" - powiedział Suanmali.
'Man with two heads' because of MASSIVE growth sprouting from his ear says he wants to die to end his suffering https://t.co/Miqjl9vPYe
— Daily Mail Online (@MailOnline) November 11, 2017
- Co się dzieje z Ciachorowskim? Gwiazdor „Na dobre i na złe” szczerze o wyjeździe z Polski
- Jedyny taki kraj na świecie. Mieszkańcy powitają rok 2569
- Polacy masowo jeżdżą tam na wycieczki. MSZ jednak odradza: „wysokie ryzyko ataków”
- Roczna żałoba narodowa w Tajlandii. Jak to wpłynie na turystów?
- Polacy masowo kupują tam apartamenty. Już nie Włochy czy Hiszpania