Najprawdopodobniej w tak trudnym położeniu zwierzątko przetrwało sztorm i nocny przypływ. Jego pisk postawił jednak na nogi okolicznych mieszkańców, którzy nie przeszli obok niego obojętnie. Ratowaniem leniwca zajął się Dick Morgan wraz z żoną. Para prowadzi razem firmę o nazwie Morgan's Jungle Lodge, która zajmuje się pomaganiem dzikim zwierzętom.
Leniwca wyciągnięto spomiędzy skał, a następnie w pudełku został on bezpiecznie przetransportowany do domu małżeństwa. Tam z ich pomocą doszedł do siebie, a następnie zabrano go do kliniki dla zwierząt, gdzie zajęli się nim weterynarze. Zdjęcia i wideo z wołaniem leniwca o pomoc, którymi Dick podzielił się w sieci, a także późniejsza akcja ratunkowa wzruszyły internautów. Wielu interesuje się dalszym losem leniwca. Wiadomo, że nadano mu imię Guanabana i że często może liczyć na odwiedziny swojego wybawcy-przyjaciela, gdyż mieszka on w rezerwacie dla zwierząt. Na Facebooku Dicka możecie znaleźć kilka jego zabawnych zdjęć. A tymczasem zobaczcie wideo!
- Wrocławskie ZOO poinformowało oficjalnie. To już pewne
- Znalazła w lesie olbrzymie "strąki". Dotknęła ich i zamarła. "Potrzebuję terapii"
- Właściciel domu był w szoku. W jego basenie ochłody szukała niedźwiedzica z młodym [WIDEO]
- O krok od groźnego wypadku. "Jestem w szoku, że dorożka się nie rozpadła" [WIDEO]
- Zaskakujące odkrycie na lotnisku. W jednej z walizek znaleziono żywego kota