Mark Salling, 35-letni aktor znany przede wszystkim z popularnego na całym świecie serialu „Glee”, nie żyje. Jak informuje „TMZ”, przyczyną śmierci najprawdopodobniej było samobójstwo przez powieszenie. Jego ciało znaleziono w pobliżu rzeki w Sunland, niedaleko miejsca, w którym mieszkał.
W 2015 roku Mark Salling został oskarżony o posiadanie pornografii dziecięcej. Sprawę na policję zgłosiła jego była dziewczyna. W jego domu znaleziono ponad 25 tysięcy zdjęć oraz 600 filmów z pornografią dziecięcą, za co groziło mu do 20 lat więzienia. 2016 roku został skazany na karę 7 lat pozbawienia wolności.
„Czekając na odbycie kary za posiadanie dziecięcej pornografii od dawna miał myśli samobójcze” – pisze TMZ.
Czytaj dalej:
- Śmierć to nie koniec? Serce już nie bije, ale mózg wciąż może być świadomy
- Uczestnik „The Voice of Poland” nie żyje. Dopiero co zagrał w „Na sygnale”
- Ekspertka ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” nie żyje. Schilling była ikoną formatu
- Nie żyje aktor Maciej Pesta. Miał dopiero 43 lata
- Nie żyje wokalista legendarnego zespołu. W ubiegłym roku zdiagnozowano u niego nowotwór