Najwyraźniej Anna Lewandowska całkiem wsiąkła w macierzyństwo i ma potrzebę dzielenia się swoimi spostrzeżeniami z ludźmi. Jako że mała Klara niedługo będzie odstawiana od piersi, to trenerka wpadła na pomysł by stworzyć portal parentingowy. Jak twierdzi informator dwutygodnika "Flesz", "na portalu Baby by Ann mamy znajdą nie tylko przepis, lecz także gotowe dania, ubrania i zabawki, które Ania uważa za godne polecenia". Prawdopodobnie Lewandowska już niedługo będzie nie tylko guru od fitnessu, ale również kwestii macierzyństwa.
Szaleństwo związane z dzieckiem Lewandowskich rozpoczęło się w momencie, gdy Robert po strzeleniu bramki w meczu z Atletico włożył sobie piłkę pod koszulkę i zaczął ssać kciuk. Później fani i media uważnie przyglądali się rosnącemu brzuchowi Anny, a następnie małej Klarze, która nieraz podbiła internet swoimi ubrankami. Mimo że trenerka jeszcze nie pokazała twarzy dziecka, to najwyraźniej chce dzięki niemu rozwinąć kolejny biznes. W końcu zapowiedziała, że do produktów spożywczych dołączą słoiczki z jedzeniem dla dzieci.
- Anna Lewandowska stawia sprawę jasno: To nasze miejsce
- Potwierdziło się ws. Lewandowskich. „Nie będę udawać, że jest inaczej”
- Trzęsienie ziemi w Wenezueli: Żona piłkarza zginęła, ratując córkę. Anna Lewandowska złożyła kondolencje
- Lewandowscy spakowali walizki i wyjechali. Wybrali wyjątkowe miejsce
- Anna Lewandowska chwali się umięśnionym brzuchem. Robert wymownie skomentował zdjęcia żony w bikini