Do niecodziennego zdarzenia doszło przy dworcu Łódź Kaliska. Kierowca przyjechał po córkę na dworzec i nieoczekiwanie wylądował w podziemnym przejściu dla pieszych
52-letni kierowca przyjechał na przystanek Łódź Kaliska odebrać swoją córkę z autobusu. Nie byłoby w tym nic dziwnego gdyby nie fakt, że dojeżdżając do dworca pomylił wejście do przejścia podziemnego z wjazdem na parking. Skutkiem tej niefortunnej decyzji było zawieszenie samochodu na schodach i trzymanie hamulca przez dwie godziny, dopóki przybyłe służby nie zdołały wyciągnąć pojazdu z powrotem na drogę.
Za wybranie nieodpowiedniego zjazdu mężczyzna dostał mandat w wysokości 300 złotych.
Czytaj dalej:
- To była najbardziej zadłużona polska firma. Teraz wszyscy stracili pracę
- Niemiecki portal zachwyca się polskim miastem. „Prawdziwa perełka”
- Piesek z balkonu rzucał przechodniom piłeczkę. To nagranie z Łodzi rozczula
- Seniorzy z Łodzi pobili rekord. Ich taniec zachwycił internautów [WIDEO]
- Robi zdjęcia kierowcom łamiącym przepisy. Wysyła na policję pięć "donosów" dziennie