Beskid Żywiecki: Furman bije batem leżącego konia. Do akcji wkroczył świadek

Wczoraj w Beskidzie Żywieckim miał miejsce wypadek konia, który ciągnął ciężką furmankę pod górę. Na pomoc zwierzęciu ruszył świadek tego skandalicznego wydarzenia.

Nagranie, które zostało opublikowane przez pana Dariusza z Piekielnika jest kolejnym dowodem na to, że powinien zostać wprowadzony zakaz transportu konnego na drodze do Morskiego Oka. Tym razem w Korbielowie doszło do skandalicznej sytuacji z udziałem przemęczonego konia. Zwierzę ciągnęło wóz z węglem na oblodzonym górskim trakcie. W pewnym momencie koń upadł i wraz z furmanką  stoczył się w dół. Gdy koń nie mógł wstać, furman zaczął bić batem leżące zwierzę. Wówczas do akcji wkroczył obserwator sytuacji. Pchnął woźnicę i odebrał mu lejce.

Całe wydarzenie zostało nagrane:

Czytaj dalej: