Podczas konferencji naukowej w Tencent WE w Pekinie Stephen Hawking wygłosił dramatyczny apel do ludzkości. Zdaniem jednego z najwybitniejszych naukowców na świecie mamy sześćset lat na ewakuację Ziemi – wówczas nie będzie już możliwości podtrzymywania życia na naszej planecie. Według naukowca Ziemia zamieni się do tego czasu w ognistą kulę, doprowadzając do zagłady ludzkości.
Hawking, cytując „Star Treka”, mówił, że musimy „śmiało ruszać tam, gdzie nie dotarł jeszcze nikt, jeśli chcemy, by nasz gatunek przetrwał. „Kończy nam się czas i koniecznie musimy poszukać nowych planet oraz innych układów słonecznych. Jedynym ratunkiem dla ludzkości jest ucieczka. Jestem o tym przekonany” – twierdził brytyjski naukowiec.
Stephen Hawking aktywnie wspierał projekt Breakthrough Starshot, który polega on na stworzeniu nano-statku kosmicznego, który będzie w stanie osiągnąć prędkość światła i stanowić ocalenie dla ludzkości. „Takie urządzenie mogłoby dotrzeć na Marsa w godzinę, droga do Plutona zajęłaby kilka dni, wyprzedziłby sondę Voyager w tydzień, a do Alfa Centauri doleciałoby zaledwie w dwadzieścia lat” – mówił.
- Finowie zatopili w jeziorze 1500 choinek. Po latach stało się coś niezwykłego
- Samo czytanie nie wystarczy. Eksperci wskazują trzy sposoby na utrwalanie wiedzy
- Dziś świętujemy Dzień Języków Obcych. Jakich języków warto się nauczyć?
- 10 najtrudniejszych języków na świecie. Ich nauka stanowi prawdziwe wyzwanie. Polski też jest na liście?
- Światowe media rozpisują się o Polsce. Nie do wiary, co znaleziono na Pomorzu