W niedzielę na antenie TVP1 wyemitowano premierowo „Smoleńsk”. Ostatni film Antoniego Krazuego od początku spotykał się z bardzo krytycznym odbiorem, co jednak nie przełożyło się na jego telewizyjną oglądalność. Jacek Kurski ma powody do dumy i na Twitterze nie posiada się z radości: „Rewelacyjna, przekraczająca wszelkie prognozy oglądalność filmu „Smoleńsk” w TVP1. Średnia 2,3 mln, w piku 2,6 mln widzów”.
Rewelacyjna, przekraczająca wszelkie prognozy oglądalnośÄ‡ filmu „Smoleńsk” w TVP1 (linia niebieska): średnia 2,3 mln, w piku 2,6 mln widzów. Dziękujemy! pic.twitter.com/IiMYOVb6gR
— Jacek Kurski PL (@KurskiPL) April 8, 2018
Przypomnijmy, że „Smoleńsk” plebiscycie Węże w 2017 roku otrzymał aż siedem antynagród, w tym najważniejszą –Wielkiego Węża w kategorii najgorszy film roku „za powrót do kina socrealistycznego w jego najczystszej postaci (tylko z odwróconymi biegunami)”. „Smoleńskowi” przyznano także Węże w kategoriach najgorsza reżyseria, żenujący film na ważny temat, najgorszy scenariusz, najgorsza rola żeńska, najgorszy duet na ekranie i najbardziej żenująca scena.
- Aktor z „Heated Rivalry” nie do poznania. Connor Storrie powraca w nowej roli
- 10 Oscarów i 93% wśród krytyków! Oto historia, która zmieniła kino na zawsze
- Znamy go jako Chandlera z „Przyjaciół”. To za tę rolę w dramacie dostał nominację do Złotego Globu
- Wszyscy znają go z „Dirty Dancing”. Niewielu pamięta, że zagrał w „najlepszym filmie wojennym” lat 80.
- Od premiery minęło 18 lat! Słynny hit wreszcie powrócił na ekrany