"Legalna Blondynka" to jeden z tych filmów, które widział raczej każdy z nas. Produkcja zebrała spore grono fanów, którzy dwa lata później doczekali się kontynuacji losów prawniczki Elle Woods. W 2009 roku powstał kolejny film związany ze światem bohaterki, "Legalne blondynki". Opowiadał on jednak historię nastoletnich kuzynek Elle, które przeprowadziły się z Anglii do Ameryki. Najwyraźniej ani producenci, ani fani nie mogą się rozstać ze światem postaci, w którą wcielała się Reese Witherspoon, bowiem powstanie kolejna, trzecia już część "Legalnej blondynki". Po krążących plotkach na temat rozmów aktorki z wytwórnią Witherspoon zadecydowała oficjalnie potwierdzić, że po raz kolejny wcieli się w Elle Woods.
Do tweeta obwieszczającego powrót do kin kultowej komedii został zamieszczony filmik na którym Reese Witherspoon odtworzyła jedną ze znanych scen z filmu. Na kilku sekundowym filmiku widać aktorkę w różowym cekinowym bikini, która dryfuje na materacu w basenie niczym Elle. Sama aktorka wielokrotnie mówiła, że bardzo dobrze wspomina pracę na planie "Legalnej Blondynki", a ostatnim czasem nawet wróciła wspomnieniami do postaci głównej bohaterki.
W produkcji nad kolejną kontynuacją mają brać udział Kristen Smith i Karen McCullah, które pracowały również nad poprzednimi częściami. Film ma być utrzymany w duchu oryginału z 2001 roku, choć będzie poruszać obecnie głośne tematy, jak upodmiotowienie kobiet, ruch #metoo oraz #timesup. Wciąż jednak trwają poszukiwania reżysera. Mówi się, że premiera "Legalnej Blondynki 3" czeka nas dopiero w Walentynki 2020 roku.
It’s true... #LegallyBlonde3 pic.twitter.com/i9zBrUpRCp
— Reese Witherspoon (@RWitherspoon) June 7, 2018
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
- Scenariusz powstał w 10 dni, a film zmienił kino na zawsze. Nikt nie wierzył, że to się uda
- Ten film z 1993 roku to „najlepsza biografia muzyczna wszech czasów”. Ma aż 97% pozytywnych ocen!
- Wszyscy o nim zapomnieli, a to prawdziwa perła. Kultowy film z 1980 roku, który zdefiniował pokolenie
- Billie Eilish wchodzi do kin w 3D. Premiera „Hit Me Hard and Soft: The Tour” już za dwa dni!