Jak podaje portal metrowarszawa.gazeta.pl, w miniony piątek, wczesnym wieczorem, Marek P. szedł wzdłuż ulicy Bartłomieja po warszawskim Mokotowie. Właśnie tam napotkał przeszkodę, która wyprowadziła go z równowagi. Mężczyzna postanowił rozwiązać problem - chciał przestawić – jego zdaniem – źle zaparkowany samochód, który stanął mu na drodze. Marek P. początkowo „rozmawiał” z fiatem, jednak gdy ten nie reagował na żadne argumenty, mężczyzna postanowił przejść do działania. 41-latek zaczął szarpać samochód za lusterko i wybił w nim przednią szybę. Świadkowie zdarzenia wezwali policjantów, którzy aresztowali Marka P. i odwieźli na pobliską komendę.
Mężczyzna po zatrzymaniu miał 2 promile alkoholu w wydychanym powietrzu. Gdy wytrzeźwiał, usłyszał zarzuty i przyznał się do winy. Grozi mu do pięciu lat więzienia za niszczenie mienia.
- Charlie XCX w Warszawie. Zwiastun filmu „Erupcja” już jest
- Łazienki Królewskie apelują do odwiedzających! Tajemniczy lokator w sercu Warszawy
- W USA głośno o polskim mieście. Drugie miejsce w rankingu
- To najdłuższa trasa Uberem w 2025 roku! Pasażer wybrał przejazd nad morze
- Ceny na jarmarkach w Niemczech i Austrii. Taniej niż w Polsce?