Rodzina ofiary zgłosiła zaginięcie po tym, jak kobieta wyszła do ogrodu przed domem i już nie wróciła. Następnego dnia w okolicy miejsca zamieszkania znaleziono maczetę i buty kobiety. Okazało się, że kilkanaście metrów dalej leży pyton siatkowy z niepokojąco ogromnym brzuchem… Sąsiedzi postanowili zabić zwierzę i zobaczyć, co ma w środku. Odkrycie było makabryczne – we wnętrzu węża było ciało poszukiwanej 54-latki.
Czytaj dalej:
- Kraków: blady strach padł na mieszkańców osiedla. Interweniowała straż miejska
- Niecodzienne znalezisko w selerze naciowym z Lidla. Klientka przeżyła szok
- Żyje w Polsce i może mieć nawet 2 metry. Co robić, gdy spotkamy węża Eskulapa?
- "Przy stojakach rowerowych leży mała kobra." Nietypowa interwencja w Krakowie
- 12-latka broniła świnki morskiej. Złapała węża za ogon i zaczęła nim wymachiwać [WIDEO]