Ludzie masowo opuszczają Detroit a miasto już rok temu ogłosiło bankructwo. Populajca spadła o ponad połowę i wynosi w tej chwili niecały milion. Detroit to miejsce zapomniane, opustoszałe, wymarłe i wręcz przerażające.
Ogromne połacie pustostanów ściągają nawet ciekawskich turystów i fotografów z całego świata. Puste fabryki, dzielnice, kościoły wyglądają naprawdę zjawiskowo. Chociaż w opuszczonym Detroit wcale nie jest bezpiecznie. Jeszcze niedawno władze próbowały reaktywować miasto i zachęcić inwestorów, i ludzi do powrotu - wiele nieruchomości zostało wystawionych za symbolicznego dolara. Mimo absurdalnych cen chętnych zabrakło. Zapadała więc decyzja, że niszczejące pustostany muszą zostać usunięte. Na początek w planie jest wyburzenie czterdziestu tysięcy budynków. Koszt akcji to na ten moment 850 milionów dolarów. To największe bankructwo w historii Stanów Zjednoczonych
- „Radioaktywność” na półkach. Dlaczego amerykańskie jedzenie nie zachowuje się jak jedzenie?
- W USA głośno o polskim mieście. Drugie miejsce w rankingu
- Rubik reaguje na krytyczne komentarze dotyczące wyglądu i zachowania córki. „Lepiej się zainspirujcie i bądźcie otwarci”
- Spotkanie Pierwszej Damy z Polonią. Śmiech i żarty w USA
- Kobieta zabiła męża chorego na raka mózgu, dwoje dzieci i siebie. Nowe ustalenia policji