Niesamowite podejście do dzieci, poczucie humoru i niecodzienne usposobienie do swojej pracy. Ten lekarz naprawdę świetnie wykonuje swoją pracę! Zastrzyk, który zrobił dziecku był przeprowadzony w taki sposób, że przy pierwszym ukłuciu nawet się nie zorientowało. Półroczny bobas uśmiechał się do niego pełną gębą i obserwował jego wygłupy. Poskutkowała tutaj prosta melodia i oswajanie ze strzykawką. Doktor postanowił najpierw zdobył zaufanie dziecka i sprawił, że poczuło sie bezpiecznie. Może dzięki temu uniknie traumy na całe życie i niepotrzebnego lęku przed zastrzykami - wiadomo, że to nic przyjemnego, ale zastrzyki przecież też są po to by nam pomagać.
Czytaj dalej:
- To jej historia zapoczątkowała Child Alert. Makabryczna sprawa 9-letniej Amber
- Jakie cechy dziedziczymy po matce? Naukowcy już wiedzą
- Troje rodziców jednego dziecka. Przełomowy wyrok sądu
- Kolorowe żelki na sen dla dziecka? Eksperci biją na alarm
- Mówisz do dziecka po angielsku zamiast po polsku? Twój mózg robi coś niesamowitego