Szczęście w nieszczęściu! Chwilę po narodzinach drugiego dziecka, którego doczekał się z ukochaną Katarzyną, Popek uległ wypadkowi. Raper, który najwyraźniej nie towarzyszył partnerce podczas porodu i zajmował się w domu 8-letnią córką Julią, zaraz po radosnej nowinie wsiadł do samochodu i popędził do szpitala by przywitać się z nowym członkiem rodziny. Niestety, plany prędkiego powitania nowego członka rodziny pokrzyżował zawodnikowi MMA… dzik. Zwierzę w pewnym momencie wyskoczyło na drogę, prosto przed maskę samochodu. Na szczęście Popkowi nic się nie stało.
Szczegóły wypadku
Do niepokojącego zdarzenia doszło minionej nocy. Popek po wieściach o narodzinach drugiego dziecka, a pierwszego syna, udał się prosto do szpitala. Niestety, w pewnym momencie przed maskę samochodu wyskoczył dzik, który wylądował na przednim zderzaku auta i odskoczył do rowu. Przód pojazdu został uszkodzony. Samemu kierowcy nic się nie stało. O wypadku Popek poinformował na swoim Instagramie, zdradzając, że 20 minut wcześniej na świat przyszło jego drugie dziecko.
"Właśnie mieliśmy wypadek. Zobacz, jest dyskoteka. Przyjechała straż pożarna i robimy sobie zdjęcia. Przód auta roz****ny, dzik leży w krzakach. Co za dzień! Urodził mi się syn 20 minut temu" – powiedział raper na nagraniu, w podpisie którego podziękował straży pożarnej za pomoc. – "A ty synu czekaj, tatuś jedzie do ciebie" – dodał.
- Miliony zniknęły z kont największych gwiazd. Wśród poszkodowanych m.in. Cristiano Ronaldo, Taylor Swift i Beyoncé
- Emilia Komarnicka pokazała, z kim spędza majówkę. „Wybieramy siebie”. Fani reagują: „masz wspaniałego faceta przy sobie”
- Gwiazda „Przyjaciółek” przerwała milczenie. Agnieszka Sienkiewicz-Gauer wyznaje: „ja w to grać nie umiem i nie będę…”
- Kłopoty z kontaktem na Facebooku i Instagramie. UOKiK stawia zarzuty Mecie
- Małgorzata Kożuchowska niczym Pamela Anderson? Internauci zszokowani nowym wizerunkiem gwiazdy „Rodzinki.pl”: „nie poznałabym”