Paweł Cattaneo z "Warsaw Shore" będzie ojcem. Z kim będzie miał dziecko?

Paweł Cattaneo, uczestnik reality show "Warsaw Shore", wkrótce zostanie ojcem. Informacją podzieliła się jego partnerka, Konstancja Tubielewicz. Widać już ciążowy brzuszek?

View this post on Instagram

Lubię ją... 😁😍 @kon_s_t_a

A post shared by Pawel Cattaneo (@pawelcattaneo_official) on

Kontrowersyjne pożegnanie z „Warsaw Shore”

Paweł Cattaneo to jeden z najbardziej kontrowersyjnych bohaterów programu MTV „Warsaw Shore”. Cattaneo brał udział w trzech pierwszych edycjach reality show. W trakcie nagrywania programu spotykał się z „Eweloną”, jednak jego przygoda z „Ekipą z Warszawy” zakończyła się wtedy, gdy podniósł rękę na swoją dziewczynę. „Ktoś, kto podnosi rękę na kobietę jest damskim bokserem. Dla ekipy już jest nikim” – mówił wówczas Wojtek z „Ekipy…”.

Nowe życie?

Dziś Paweł realizuje się jako trener personalny i jest w związku z Konstancją Tubilewicz. To właśnie ona poinformowała, że oboje zostaną wkrótce rodzicami. Chodź sama nie napisała o tym wprost, kiedy została zapytana przez jednego z fanów o odżywianie w ciąży. „Jem to, na co mam ochotę. Nie dajmy się zwariować, ciąża to nie choroba” – napisała i opublikowała odpowiedź na InstaStories, jednocześnie nie pozostawiając jakichkolwiek wątpliwości.

Zauważmy, że to nie pierwszy raz, jak informacja o tym, że Cattaneo zostanie ojcem, pojawia się w mediach. Wcześniej, gdy Paweł z „Warsaw Shore” spotykał się z niejaką Weroniką „Tancereczką”, to on sam ogłosił światu, że będzie miał dziecko. Okazało się jednak, że ciąża nie była potwierdzona i Cattaneo pochwalił się za wcześnie.


View this post on Instagram

Czy wy tez macie czasem dzień z przemyśleniami? Tak z nikad pojawiają się w waszej głowie różne mysli, przebiegają w głowie ludzie, dudnią słowa wypowiedziane przez Was, przez innych... i nagle zdajecie sobie sprawę, ze realnie właśnie zatrzymaliscie się w swojej małej czasoprzestrzeni i rozmyślacie i snujecie plany.. Dla mnie to wspaniałe - moc choć na chwile wyłączyć się ze świata. Obrócić się za siebie. Zatrzymać czas....I jeśli to chociaż w małym stopniu może wpłynąć pozytywnie na zmianę naszego ludzkiego „czarnowidztwa” to ja się pisze ✌️ K.❤️

A post shared by konstancja tubielewicz (@kon_s_t_a) on




Czytaj dalej: