Nowe przepisy Google Play
Google w trosce o swoich użytkowników wprowadza w życie nowe przepisy. Mowa o nowym narzędziu w Google Play, które ma eliminować aplikacje nadużywające uprawnień do naszych danych.
„Google Play ogranicza możliwość używania uprawnień newralgicznych lub uprawnień wysokiego ryzyka, w tym grup uprawnień do rejestru połączeń lub SMS-ów"
– czytamy w oficjalnym oświadczeniu.
Z jednej strony jest to dobra wiadomość, ponieważ zdarzały się przypadki, że aplikacje wymagały od użytkowników dostępu do uprawnień, które niekoniecznie były niezbędne.
Dwie strony medalu
Z drugiej, nowe przepisy mogą spowodowań niemałe problemy. Niektóre aplikacje mogą bowiem utracić wiele ważnych funkcji, przez co staną się mało użyteczne lub praktycznie przestaną działać. Internetowy gigant polecił wiec ich twórcom wypełnienie do 9 stycznia specjalnego formularza, na podstawie którego zdecyduje o przyznaniu takich uprawnień. W przeciwnym wypadku takie aplikacje mogą zostać usunięte. Problem polega jednak na tym, że wielu aplikacjom Google Play odmówił zgody. Tak jest m.in. w przypadku Cerberusa. To aplikacja, która ułatwia odnalezienie zgubionego lub skradzionego smartfona bądź tabletu, właśnie poprzez wiadomości SMS.
W jaki sposób zmiany odbiją się na użytkownikach? Tego dowiemy się prawdopodobnie niebawem.
- Czego szukaliśmy w Google w 2025 roku? Wyniki mogą zaskoczyć!
- Samochody Google wracają na polskie ulice. Sprawdź, czy sfotografują twoje miasto
- Zaskakująca funkcja w przeglądarce Google. Wystarczy wpisać to słynne nazwisko
- Szykuje się prawdziwa wojna. OpenAI chce konkurować z wyszukiwarką Google!
- Tyle Google płaci Apple za pierwsze miejsce. Zawrotna kwota!
