Informację o lawinie w rejonie Rysów przekazał ratownik dyżurny TOPR Krzysztof Długopolski. Masa śnieżna spadła na szlak, dlatego toprowcy muszą sprawdzić, czy rejonie zagrożenia nie było turystów.
Zagrożenie lawinowe w Tatrach zeszło w piątek do pierwszego, najniższego stopnia. Ratownicy górscy apelują jednak, aby nie bagatelizować nawet najniższego stopnia zagrożenia lawinowego. Z ratowniczych statystyk wynika, że właśnie przy najniższych stopniach zagrożenia - pierwszym i drugim - dochodzi do największej liczby wypadków lawinowych.
"Wzrost temperatury w ciągu dnia może zwiększyć zagrożenie lawinowe zwłaszcza na wystawach nasłonecznionych i stokach bardzo stromych. Na graniach uważać trzeba na nawisy, miejscami leży tam również wywiany śnieg i jest bardzo twardo"
- napisał w komunikacie ratownik dyżurny TOPR Edward Lichota.
Opracowanie RMF24: Joanna Potocka
- Zlekceważyli ostrzeżenia i zabrali 9-miesięczne niemowlę na Rysy. Wstrząsająca relacja z Tatr!
- Aż trudno uwierzyć w to, co turyści zostawiają wysoko w Tatrach! Leśniczy apeluje [WIDEO]
- W górach jak na stadionie? Tak zachowali się turyści. "Największa meksykańska fala Tatr" [WIDEO]
- Wszedł na Rysy i zagrał. Kontrowersyjny koncert w Tatrach. "Człowiek idzie w góry posiedzieć w ciszy..." [WIDEO]
- Dramatyczny lot paralotnią nad Rysami! Mężczyzna walczył o życie nad skalistymi szczytami: "Koszmar" [WIDEO]
