Ruszyła właśnie przedsprzedaż tego wydawnictwa, będącego zapisem pierwszego na świecie koncertu łączącego muzykę symfoniczną i rap, wzbogaconego o DVD zawierające video z koncertu oraz film dokumentalny z przygotowań i prób do niego.
Ze strony miuosh-jimek.com:
Miuosh ma 28 lat oraz 5 złotych i jedną platynowa płytę. W marcu wystąpił z orkiestrą, która ma 79 lat i nagrała ponad 200 płyt. MIUOSH oraz Narodowa Orkiestra Symfoniczna Polskiego Radia łącząc siły i udowodnili nam, że dobra muzyka nie zna granic.
Takiego koncertu jeszcze nie było. Hip-hop w wydaniu symfonicznym po raz pierwszy usłyszeliśmy w Katowicach. To dość naturalne, że to właśnie w Katowicach w jednym projekcie spotkają się muzycy symfoniczni i hip-hopowcy. Przecież nowa siedziba NOSPRu sąsiaduje z Bogucicami, jednym z inkubatorów polskiego rapu.
Za aranżacje muzyki w całości odpowiada Radzimir Dębski, komponujący pod pseudonimem JIMEK artysta, o którym zrobiło się głośno po tym jak jego remiks piosenki Beyonce pokonał 3.000 innych utworów i trafił na płytę wokalistki. Gościnnie wystąpili między innymi Joka czy Katarzyna Golomska z zespoły Lilly Hates Roses.
- Burza po „Must be the Music”. Widzowie mają poważny zarzut do produkcji
- Miuosh rzadko pokazuje ją światu. Ukochana jurora „Must Be the Music” olśniewa urodą!
- To jednak nie były plotki o jurorach „Must Be the Music”. Szczere wyznanie Szroeder: „chociaż jesteśmy z różnych światów...”
- TVP podjęła decyzję ws. trenera „The Voice”. Fani komentują: „Badach ma klasę”
- Duże emocje w ostatnim odcinku „Must Be the Music”. Kto zachwycił jurorów?