Minęło już dwanaście lat, odkąd na ekrany kin wszedł ostatni film o Bridget Jones. Opowiadające o przygodach szalonej dziennikarki „Dziennik Bridget Jones” i „Bridget Jones: w pogoni za rozumem” były na początku lat dwutysięcznych ogromnym hitem kinowym i równie dużym sukcesem kasowym. Grana przez Renee Zellweger Jones stała się postacią, z którą utożsamiało i wciąż utożsamia się wiele kobiet.
Już we wrześniu na ekrany kin wejdzie kolejny film o Bridget Jones na podstawie powieści Helen Fielding. Nowy obraz nosi tytuł „Bridget Jones’s Baby” i jak nie trudno się domyślić, Jones doczeka się w nim w końcu dziecka. Nowy film wyreżyserowała Sharon Maguire odpowiedzialna za sukces „Dziennika Bridget Jones” z 2001 roku. Oprócz Renee Zellweger w filmie nie zabraknie również Colina Firtha, czyli odtwórcy roli Marka Darcy’ego.
Zdjęcia do „Bridget Jones’s Baby” były kręcone od 2 października do 27 listopada ubiegłego roku. Film będziemy mogli zobaczyć na ekranach kin już tej jesieni – jego światowa premiera została zaplanowana na 16 września 2016.
- Aktor z „Heated Rivalry” nie do poznania. Connor Storrie powraca w nowej roli
- 10 Oscarów i 93% wśród krytyków! Oto historia, która zmieniła kino na zawsze
- Znamy go jako Chandlera z „Przyjaciół”. To za tę rolę w dramacie dostał nominację do Złotego Globu
- Wszyscy znają go z „Dirty Dancing”. Niewielu pamięta, że zagrał w „najlepszym filmie wojennym” lat 80.
- Od premiery minęło 18 lat! Słynny hit wreszcie powrócił na ekrany