Małgorzata Foremniak przeszła metamorfozę
Aktorka znana z „Na dobre i na złe”, „Odwróconych” czy „Pitbulla” zaskoczyła swoich fanów szokująca metamorfozą. Małgorzata Foremniak pochwaliła się na Instagramie nagraniem, na którym nie przypomina siebie. 53-letnia gwiazda wygląda na przynajmniej kilkadziesiąt lat starszą. Ma na sobie kraciastą koszulę i staromodne okulary. Na jej głowie zaś można dostrzec siwe pasma. Okazuje się jednak, że to tylko charakteryzacja na potrzeby najnowszego filmu z Foremniak w jednej z głównych ról. Już w przyszłym roku aktorkę będzie można zobaczyć w przejmującej historii zatytułowanej „Sonata”.
Małgorzata Foremniak w filmie „Sonata”
To nie pierwszy raz, kiedy Małgorzata Foremniak chwali się w mediach społecznościowych kadrami z planu „Sonaty”. Aktorka regularnie relacjonuje w sieci powstawanie filmu, który na ekrany ma trafić w 2021 roku. „Sonata” jest produkcją opartą na faktach, przedstawiającą historię Grzegorza Płonki, u którego błędnie zdiagnozowano autyzm, a dopiero w wieku 14 lat odkryto u niego niedosłuch. Prawidłowa diagnoza pozwoliła odkryć muzyczny talent chłopca.
W filmie oprócz Małgorzaty Foremniak zobaczymy Michała Sikorskiego, Łukasza Simlata, Jerzego Stuhra, Lecha Dyblika, Irenę Melcer czy Barbarę Wypych. Za scenariusz i reżyserię odpowiada Bartosz Blaschke.
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
- Scenariusz powstał w 10 dni, a film zmienił kino na zawsze. Nikt nie wierzył, że to się uda
- Ten film z 1993 roku to „najlepsza biografia muzyczna wszech czasów”. Ma aż 97% pozytywnych ocen!
- Wszyscy o nim zapomnieli, a to prawdziwa perła. Kultowy film z 1980 roku, który zdefiniował pokolenie
- Billie Eilish wchodzi do kin w 3D. Premiera „Hit Me Hard and Soft: The Tour” już za dwa dni!
