Tom Hardy vs. Woody Harrelson
Venom jest jednym z najbardziej przerażających i kluczowych charakterów Marvela. Film opowiada historię dziennikarza Eddiego Brocka, granego przez Toma Hardy’ego. Z powodu eksperymentu naukowego, ciało bohatera scaliło się z obcą, pasożytniczą formą życia – Venomem. W rezultacie Brock dysponuje nadludzką mocą i potwornym obliczem. W kontynuacji filmu pojawia się jeszcze jeden Venom – Carnage, w którego wcielił się Woody Harrelson, a Eddie będzie musiał stawić mu czoło.
Uniwersum Marvela
U boku Toma Hardy’ego i Woody’ego Harrelsona zobaczymy plejadę hollywoodzkich gwiazd: Michelle Williams, Naomie Harris, czy Stephena Grahama. Scenariusz do filmu powstał na podstawie serii komiksów wydawnictwa Marvel Comics. Pierwsza część kinowego hitu „Venom” z 2018 roku spotkała się z negatywnymi ocenami krytyków. Mimo to produkcja zarobiła ponad 850 milionów dolarów. Pierwotnie premiera filmu „Venom 2: Carnage” miała odbyć się w 2020 roku. Niestety ze względu na pandemię COVID-19, przesunięto tę datę na 2021 rok.
Czego można się spodziewać?
„Venom” z 2018 roku jest nafaszerowany efektami specjalnymi i aluzjami, typowymi dla franczyzy Marvela. W drugiej części filmu „Venom 2: Carnage”, należy się spodziewać znakomitych, widowiskowych kreacji aktorskich Toma Hardy’ego i Woody’ego Harrelsona. W sequelu z pewnością nie zabraknie zaskakujących zwrotów akcji oraz odwołań do całego Uniwersum Marvela. Postać Venoma zostanie pogłębiona i wzbogacona o alter ego oraz drugiego nosiciela. Kontynuacją filmu „Venom 2: Carnage” ma być „Morbius” zaplanowany na 2022 rok.
Czytaj też:
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
- Scenariusz powstał w 10 dni, a film zmienił kino na zawsze. Nikt nie wierzył, że to się uda
- Ten film z 1993 roku to „najlepsza biografia muzyczna wszech czasów”. Ma aż 97% pozytywnych ocen!
- Wszyscy o nim zapomnieli, a to prawdziwa perła. Kultowy film z 1980 roku, który zdefiniował pokolenie
- Billie Eilish wchodzi do kin w 3D. Premiera „Hit Me Hard and Soft: The Tour” już za dwa dni!

