Pandemia trwa
Rządy poszczególnych państw stosują różne metody walki z pandemią. Obecnie wskazuje się, że to szczepionki są najlepszym do tego sposobem. Jak wiadomo, nie wszyscy chcą się szczepić, a sugerowany odsetek wyszczepialności w najbliższym czasie nie zostanie osiągnięty. Poszukiwane są kolejne metody zachęcające niezdecydowanych do przyjęcia szczepionki.
Niezaszczepieni z wyższą stawką
Zgodnie z najnowszym pomysłem składka ZUS,a właściwie jej wysokość, ma być uzależniona od tego, czy ktoś się zaszczepił, czy też nie. Tak przynajmniej twierdził Andrzej Horban, główny doradca premiera ds. COVID-19 w rozmowie z „Rzeczpospolitą”. Szczepienia chroniłyby pracodawców przed wyższą składką ZUS. Zaszczepienie nie oznacza jednak, że przedsiębiorca zapłaci mniej, a jedynie, że nie zapłaci większej stawki. A miałoby się tak stać, w przypadku tych osób, które się nie zaszczepią.
Pomysły się mnożą
Kolejnym pomysłem "zachęcającym" do szczepień jest skrócenie czasu „ważności” certyfikatów covidowych, co siłą rzeczy również przekłada się na zmuszenie obywateli do przyjmowania kolejnych dawek szczepień.
Źródło: Rzeczpospolita
- ZUS dopłaca do rachunków. Nawet 336,16 zł miesięcznie. Niewiele osób wie o tym świadczeniu
- Pilny komunikat ZUS. Apel do rodziców pobierających 800 plus
- Pilny komunikat ZUS. Przed chwilą poinformowano
- Pilny komunikat ZUS. Na tę wiadomość czekali wszyscy przedsiębiorcy. Zapłacą tylko 55 gr
- Wyższa renta wdowia już za chwilę. ZUS szykuje podwyżki
