Co wydarzyło się na scenie?
Podczas wielkiego finału 63. Konkursu Piosenki Eurowizji w 2018 roku w Lizbonie miało miejsce przykre wydarzenie. Reprezentantka Wielkiej Brytanii, 28-letnia wówczas piosenkarka SuRie, nie mogła planowanie wykonać swojego utworu. Podczas występu na scenę wbiegł nieznajomy mężczyzna z widowni, który podbiegł do kobiety, a następnie wyrwał jej z rąk mikrofon i wykrzyczał kilka niezrozumiałych słów. Na incydent natychmiast zareagowała ochrona, która wskoczyła na scenę i usunęła z niej nieproszonego gościa. Obsługa sceny szybko przekazała SuRie mikrofon, aby mogła dokończyć piosenkę. Mogłoby się wydawać, że sytuacja sprawi, że reprezentantka Wielkiej Brytanii nie da rady dalej śpiewać. Ta jednak z jeszcze większą energią śpiewała dalej.
Co wydarzyło się później?
Organizatorzy zaproponowali SuRie możliwość powtórzenia całego swojego występu. Wokalistka jednak odmówiła. Film z występu SuRie jako jedyny nie został opublikowany na oficjalnym koncie Eurowizji w serwisie YouTube. Wciąż jednak można go obejrzeć na innym kanale, np. BBC – tutaj dodatkowo słychać angielskiego komentatora, który tuż po incydencie z wyrwaniem mikrofonu mówi z zaniepokojeniem "Nie mam pojęcia, co teraz zrobią".
Finalnie 63. Konkurs Piosenki Eurowizji wygrała Netta – reprezentantka Izraela. Wielka Brytania ukończyła konkurs na 24 miejscu.
- Skandal po Eurowizji. Poszło o punkty dla Polski
- Oświadczenie Piwowarczyka po 12 punktach dla Izraela. „Zabrakło większej wrażliwości…”
- Viki Gabor „wygadała się” ws. punktów dla Izraela. „Szkoda, że tyle z was we mnie zwątpiło”
- Afera po Eurowizji. Nie chciała ogłosić 12 punktów dla Polski. „Byłam zdruzgotana”
- Po finale Eurowizji spłynęły nowe wyniki. Jest inaczej niż wcześniej


