W filmie ma być ukazane życie Steve’a Jobsa przez pryzmat wprowadzania na rynek trzech kultowych produktów Apple. Pokazana historia kończy się w roku 1998 razem z premiera iMaca. Steve zabiera widzów za kulisy cyfrowej rewolucji, w której uczestniczył i grał jedną z głównych ról dzięki swojej firmie Apple.
Za reżyserię filmu odpowiada laureat Oscara Danny Boyle. Scenariusz powstał we współpracy z Walterem Isaacsonem, autorem biografii Jobsa. Premiera kinowa filmu w USA zapowiedziana jest na 9 października.
Od zera do miliardera
Steve Jobs, genialny informatyk urodził się w 1955 roku. Został adoptowany. Wychowywał się w Cupertino w Kalifornii. College porzucił po pierwszym semestrze. Swoją firmę założył w 1976 roku w garażu. Wraz ze wspólnikiem zbudowali wówczas komputer wart dokładnie 666 dolarów i 66 centów.
Jobs nadzorował każdy produkt, który powstawał w Apple. Prototyp, który mu nie odpowiadał odrzucał, jeśli ten nie spełniał jego standardów. Słynął z tego, że był bardzo wymagający. W 1985 roku odszedł z Apple i założył firmę NeXT, a rok później kupił od George’a Lucasa studio filmowe Pixar. W 1997 Jobs powrócił do Apple i uratował koncern przed bankructwem. Firma Apple to obecnie jeden z najważniejszych graczy na rynku nowych technologii.
Steve Jobs zmarł w październiku 2011 roku. Miał 56 lat. Jak podała jego rodzina, współzałożyciel firmy Apple przegrał walkę z rakiem trzustki.
- Ta niezwykła produkcja to prawdziwa perełka na Netflix. Widzowie i krytycy są absolutnie zachwyceni
- Scenariusz powstał w 10 dni, a film zmienił kino na zawsze. Nikt nie wierzył, że to się uda
- Ten film z 1993 roku to „najlepsza biografia muzyczna wszech czasów”. Ma aż 97% pozytywnych ocen!
- Wszyscy o nim zapomnieli, a to prawdziwa perła. Kultowy film z 1980 roku, który zdefiniował pokolenie
- Billie Eilish wchodzi do kin w 3D. Premiera „Hit Me Hard and Soft: The Tour” już za dwa dni!