Wypadek w Górach Stołowych
Do wypadku doszło w Górach Stołowych, 9 sierpnia. W masywie Szczelińca Wielkiego skalny labirynt zwiedzała 12-letnia dziewczynka wraz ze swoim ojcem. W pewnym momencie doszło do bardzo groźnego incydentu – dziecko poślizgnęło się i spadło do głębokiej na 9 metrów szczeliny. Ojciec dziewczynki zachował zimną krew i z pomocą turystów, którzy znaleźli się niedaleko, wyciągnął swoją córkę z dziewięciometrowej szczeliny. Udało się uniknąć tragedii.
Ratownicy apelują
Jeszcze zanim podjęto się wyciągnięcia dziewczynki ze szczeliny, wezwano sudecką grupę Górskiego Ochotniczego Pogotowia Ratunkowego. Ratownicy szybko dotarli na miejsce, jednak ojcu dziewczynki i turystom udało się wcześniej wyciągnąć dziewczynkę ze szczeliny. Ratownicy opatrzyli więc wszelkie urazy dziecka i przekazali Lotniczemu Pogotowiu Ratunkowemu. Na stronie na Facebooku pojawił się post będący sprawozdaniem z akcji, jednocześnie ratownicy wystosowali do turystów ważny apel, aby w trudno dostępnych miejscach w górach zachowali szczególną ostrożność:
Apelujemy by w terenach trudnych i mocno eksponowanych zachowywać szczególną ostrożność. Należy bezwzględnie przestrzegać wszelkich znaków i poruszać się wyłacznie wytyczonymi szlakami.
- Dramatyczne chwile jurora „MasterChefa”. Michel Moran miał wypadek
- Jego kariera dopiero się zaczynała. Tragiczna śmierć Kołodyńskiego wstrząsnęła Polską
- Marieta Żukowska po latach ujawniła, co przeżyła na planie. „Wygrałam sprawę w sądzie”
- Żona Piotra Adamczyka trafiła do szpitala na Bali. Przekazała wieści ws. stanu zdrowia
- Polski olimpijczyk w szpitalu po wypadku. Pilnie potrzebna krew


