150 złotych kary to głównie problem hiszpańskich plażowiczów. Za wczesnoporanne wbicie parasolki na wybranym miejcu plaży grozi słoną zapłatą. Zachłanni turyści zajmują najlepsze miejsca, tuż przy wodzie. Czasami jest tak, że ilośc parasolek uniemożliwa wejście do morza!
hiszpańska administracja zakazuje tego typu zachowań! Jest tak na Costa Blanca, Alicante i Costa del Sol. Czasami policjanci przypinają mandaty do parasolek lub rekwirują sprzęt!
Czytaj dalej:
- Włochy, Francja i Wyspy Kanaryjskie na liście miejsc, których lepiej unikać w 2026 roku
- Hotel Gołębiewski w Pobierowie zaczyna sezon. 26 tysięcy złotych za tydzień nad Bałtykiem
- Pozwał biuro podróży, bo nad basenem nie było wolnych leżaków. Przełomowy wyrok
- Ani Berlin, ani Frankfurt. Teraz to jest „najmodniejsze” miasto w Niemczech
- Niedoceniona perełka wśród wysp. Pyszne jedzenie i niebo pełne gwiazd!