Uli Emanuele zasłynął w sieci za sprawą robiących niemałe wrażenie filmów nagrywanych kamerą GoPro, w których dokumentował robiące wrażenie, ale i ogromnie niebezpieczne skoki ze spadochronem. Najpopularniejsze wideo, przedstawiające Emanuele skaczącego pomiędzy oddalonymi od siebie o zaledwie dwa metry ścianami jaskini, zobaczyło ponad 7 milionów osób.
Tylko w tym roku Włoch wykonał ponad sześćdziesiąt równie niebezpiecznych skoków. Niestety, ostatni z nich skończył się dla 29-letniego basejumpera tragicznie. To ostatnie opublikowane przez niego w sieci zdjęcie...
Emanuele nagrywał w Dolomitach kolejny film, jednak tym razem nie wszystko poszło zgodnie z planem. Skacząc ze szczytu, Włoch stracił kontrolę i roztrzaskał się o skały, zanim jeszcze jego spadochron zdążył się otworzyć.
O jego śmierci poinformował związek World Wingsuit League, publikując wideo będące hołdem dla tragicznie zmarłego skoczka spadochronowego: „Jest nam niesłychanie przykro poinformować, że WWL straciło kolejnego wspaniałego skoczka i cudownego człowieka. Uli Emanuele, dziękujemy za twój wkład w nasz sport i za podzielenie się swoim wyjątkowym talentem ze światem. Spoczywaj w pokoju”.
Czytaj dalej:
- Zdobywczyni Oscara w nowym thrillerze Netflixa. Wraca do miasta, by odnaleźć zaginioną siostrzenicę
- Pierwsza główna rola Audrey Hepburn od razu przyniosła jej Oscara. Ten film do dziś zachwyca
- Ten film jutro trafi do kin, ale twórcy muszą szykować się na pozew? Burza wokół nowej produkcji z Robertem Pattinsonem
- Zdobył aż 7 Oscarów, w tym za najlepszy film. „To absolutny majstersztyk”
- To będzie najchętniej oglądany polski tytuł dzisiejszego wieczoru. Polacy masowo włączą ten nowy hit