Derek William Dick, czyli Fish, to szkocki wokalista i kompozytor rockowy znany na całym świecie. 30 lat temu stworzył legendarny album „Misplaced Childhood” ze swoją równie słynną grupą Marillion. Powraca do tej płyty w mini trasie koncertowej, której nadał nazwę „Farewell to Childhood”, czyli pożegnanie z dzieciństwem.
Koncerty Fisha są zawsze pełne energii i niezwykle widowiskowe. Artysta zapowiada jednak, że w przyszłym roku nagra ostatni krążek, po czym zakończy karierę estradową. Oznacza to, że koncert w warszawskiej Progresji (9 listopada) będzie jedną z ostatnich szans na zobaczenie Fisha na żywo, a na pewno na posłuchanie jego niezapomnianych przebojów takich jak „Kayleigh”.
Oprócz całej płyty „Misplaced Childhood” pojawić mają się także najbardziej znane utwory solowe Brytyjczyka, a ponieważ jego kariera trwa kilkadziesiąt lat niewątpliwie będziemy mieć do czynienia z wielkim wydarzeniem artystycznym.
- Metallica zagrała kultowy polski hit w Chorzowie! Legendarny muzyk nie krył wzruszenia
- Epidemia „gorączki niebieskich kropek” atakuje branżę. Kolejni artyści odwołują koncerty
- 5 Seconds of Summer w Łodzi. Niezapomniany koncert pełen emocji i humoru
- The Pussycat Dolls wracają i ogłaszają koncert w Polsce! Sprawdź, jak i gdzie kupić bilety
- „Myślę, że wszyscy artyści czują…” - współpracownik wyjawił prawdę o Badachu. To nie były plotki