Sylwia Bomba broni córki
Krytyka i hejt są wszechobecne w życiu celebrytów. Muszą oni stale mierzyć się z nieprzychylnymi komentarzami, nierzadko decydują się na nie publicznie odpowiadać. Sylwia Bomba ma już doświadczenie w radzeniu sobie z natarczywymi internautami. Nieraz odpierała ataki na siebie i swoich bliskich, chociaż tym razem złośliwy komentarz wymierzono w jej pięcioletnią córkę. Gwiazda "Googlebox" postanowiła nie puszczać płazem tego, że ktoś wyśmiewa wygląd jej ukochanego dziecka. Na Insta Stories udostępniła to, co napisała jej jedna z internautek:
Tylko to dziecko z uszami odstającymi wiecznie nie zadowolone, a tatuś dorabiany jakiś niewyspany chyba.
Sylwia Bomba nie mogła uwierzyć w to, że dorosła osoba może zachować się w taki sposób i obrazić wygląd małego dziecka:
Ciekawe czy uczy swoich dzieci oceniania od małego? Ktoś jest gruby, ktoś ma odstające uszy, ktoś jest brzydki... tacy dorośli będą wychowywać takie same dzieci.
Sylwia Bomba jest z Grzegorzem Collinsem
Sylwia Bomba tworzy szczęśliwy związek z Grzegorzem Collinsem. W ostatnich miesiącach na temat pary pojawiło się mnóstwo plotek, w tym ta, że celebrytka spodziewa się dziecka. Zdementowała jednak te doniesienia tłumacząc, że ma problemy z jelitami i czasami jej brzuch jest po prostu wzdęty.
Nie zmienia to faktu, że od połowy października Bomba nie ukrywa związku z Grzegorzem Collinsem, prezenterem i przedsiębiorcą. Wiadomo, że para jest jeszcze przed ślubem, a plotki o tym, że odbył się on już w tajemnicy przed światem, są nieprawdziwe.
- Sylwia Bomba potwierdziła dziś ws. ślubu kościelnego. Szczere wyznanie gwiazdy „Gogglebox”: „przepraszam z góry wszystkich”
- „Ponoć prawdziwa kobieta kończy się na 55 kg...” - zaskakujące słowa Sylwii Bomby z „Gogglebox. Przed telewizorem”?
- „Krzyczysz i uciekasz”. Kontrowersyjne wyznanie Sylwii Bomby
- Sylwia Bomba zaskoczyła wyznaniem. Jej 7-letnia córka już na siebie zarabia
- Grzegorz Collins nagle powiedział o dziecku. Wspomniał o płci pociechy

