Pierwsze wersy jej nowego singla "Dye My Hair" to dokładnie to czego można było się spodziewać:
"You better mark my words/ I’m not the kind of girl / to keep her voice unheard."
I nagle zaskoczenie: tym razem Alma pokazuje również swoją wrażliwą stronę. W refrenie przyznaje się, że jest taka jak wszyscy jeśli chodzi o sprawy sercowe. Mimo, że sama płaci za swoje drinki, jest kompletnie bezbronna pod wpływem zauroczenia. Jest nawet gotowa przefarbować swoje charakterystyczne, neonowe zielone włosy, jeśli tego właśnie chce druga połówka. Jej mocny, wyjątkowy głos idealnie pasuje do szczerych do bólu tekstów, a w kombinacji z wymuskanymi bitami cały utwór praktycznie zmusza słuchacza do tańca na parkiecie.
Kto wie jaki będzie następny ruch ALMY? Póki co ma na koncie same sukcesy: "Karma" ma już ponad 15 mln odtworzeń na Spotify i jest platynowa w ojczystej dla Almy Finlandii. Apple Music Nordics wybrało ją jako Artystę Miesiąca w czerwcu a największe radiostacje w całej Europie rozgrywało zarówno singiel "Karma" jak i "Bonfire".
"Karma Remix EP" została wydana we wrześniu, a EP-ka "Dye My Hair" jest już dostępna!
- Hubert. wraca po roku ciszy. Co oznacza jego nowa „bursztynowa era”?
- Planował wielki powrót do Polski. Tragiczny wypadek przekreślił wszystko
- Pamiętasz „Footloose”? 42 lata temu ta piosenka zdefiniowała taneczną rewolucję
- Ludzie są przekonani, że ta piosenka przyciąga bogactwo. To hit sprzed dekad
- Uznano ją za najgorszą piosenkę lat 70. Dziś ma miliony odsłon na Spotify