Przypomnijmy, że Gojdź niedawno zgolił włosy do zera, wszystko po to by pomóc kobietom chorym na raka. Jak widać bardzo tęsknił za bujną grzywą skoro zdecydował się na przeszczep włosów.
"Czas na renowację po 40-tce. Dziś czas na moje zakola. Wprowadzam w swojej klinice najnowocześniejszą metodę przeszczepiania włosów. Jak zawsze wszystkie zabiegi wypróbowuję na sobie. Już niedługo będę miał "afro" na głowie i zakręcę warkocze:). Zabieg trwa 5-8 godzin i wykonywany jest ręcznie, bardzo precyzyjnie i bez żadnych maszyn." - napisał.
Zabieg odbył się wczoraj, oczywiście w jego osobistej klinice chirurgicznej. No cóż… czekamy na efekt… Inni już go zobaczyli ;)
Czytaj dalej:
- Nagła hospitalizacja Chucka Norrisa na Hawajach. Co się wydarzyło?
- Dziecko poparzone przez wyzwanie z TikToka. Lekarze ostrzegają
- Jerzy Antczak w szpitalu. Syn reżysera przekazał niepokojące wieści
- Piosenkarka Pink trafiła do szpitala. Nowy rok przywitała operacją
- Polski olimpijczyk w szpitalu po wypadku. Pilnie potrzebna krew