Alan Andresz bo o nim mowa - intensywnie ćwiczy! Jest w świetnej formie! Przypomnijmy, że w lutym 2012 roku uległ poważnemu wypadkowi. W czasie szarpaniny Alan został zepchnięty ze schodów w jednym z warszawskich klubów i uderzył głową o ciężką donicę. Doznał bardzo ciężkiego urazu głowy. Teraz odzywskał odzyskiwaniu pełną sprawności, walczył o życie i przewartościował rzeczywistości w obliczu śmierci.
Czytaj dalej:
- Ten trik pozwoli ci zwiększyć o 20% kondycję podczas treningu. Jest tani i skuteczny
- Nie siłownia, nie bieganie. Sekret świetnej formy bez sprzętu
- Iga Świątek ma godną następczynię? 16-letnia Barbara Kostecka zachwyca świat tenisa!
- Oficjalny komunikat Agnieszki Chylińskiej. Nie mogła dłużej milczeć
- Ćwiczysz w ten sposób? Naukowcy odkryli prostą modyfikację, która realnie wydłuża życie