Ósma część kultowej serii „Szybcy i wściekli” swoją polską premierę będzie mieć już 21 kwietnia. W najnowszym filmie F. Gary Graya ponownie będziemy mogli zobaczyć dobrze znanych z poprzednich odsłon serii Vina Diesla, Dwayne’a Johnsona, Jasona Stathama czy Michelle Rodriguez, a także Chrisa Bridgesa, czyli Ludacrisa, oraz Helen Mirren, Scotta Eastwooda oraz Kurta Russella i Charlize Theron.
Poprzednik „Szybkich i wściekłych 8”, film „Szybcy i wściekli 7”, miał swoją premierę w kwietniu ubiegłego roku i okazał się być ogromnym sukcesem kasowym. Siódma część serii stała się jednym z filmów, którym w najszybszym czasie udało się zarobić pierwszy miliard dolarów. Obecnie „Szybcy i wściekli 7” są szóstym najlepiej zarabiającym filmem w historii całej kinematografii.
Wybierzecie się do kina na kolejną część „Szybkich i wściekłych”?
Czytaj dalej:
- Aktor z „Heated Rivalry” nie do poznania. Connor Storrie powraca w nowej roli
- 10 Oscarów i 93% wśród krytyków! Oto historia, która zmieniła kino na zawsze
- Znamy go jako Chandlera z „Przyjaciół”. To za tę rolę w dramacie dostał nominację do Złotego Globu
- Wszyscy znają go z „Dirty Dancing”. Niewielu pamięta, że zagrał w „najlepszym filmie wojennym” lat 80.
- Od premiery minęło 18 lat! Słynny hit wreszcie powrócił na ekrany