O tym filmie mówiono na długo przed premierą. Od teraz można go oglądać w kinach!

Walentynki wiele par decyduje się spędzić w kinie. W tym roku jest spora szansa na to, że zakochani wybiorą się na nową wersję historii Cathy i Heathcliffa, czyli bohaterów „Wichrowych wzgórz”. Produkcja Emerald Fennell właśnie trafiła na wielkie ekrany, ale kontrowersje, dotyczące przede wszystkim obsady aktorskiej, trwają już od dłuższego czasu.
chcesz widzieć więcej artykułów od RMF FM? dodaj w Google
fot. Warner Bros

„Wichrowe wzgórza”: nowa wersja historii Cathy oraz Heathcliffa 

W polskich kinach można już oglądać najnowszy film nagrodzonej Oscarem twórczyni „Saltburn” oraz „Obiecującej. Młodej. Kobiety” – Emerald Fennell. Tym razem reżyserka wzięła się za klasyk i zaprezentowała światu swoją wersję „Wichrowych wzgórz”. Produkcja powstała w oparciu o bestsellerową powieść Emily Jane Brontë, którą ta, jeszcze pod męskim pseudonimem, wydała w 1847 roku.

Obraz wyświetlają między innymi kina sieci Cinema City, Helios oraz Multikino. Można go znaleźć także w repertuarach kin studyjnych.

Kontrowersyjne wybory castingowe

Nowe „Wichrowe wzgórza” wzbudziły niepokój fanów oryginału jeszcze na długo przed premierą. Uwagę zwracano na wiek odtwórczyni głównej roli, czyli Margot Robbie. 35-letnia aktorka jest znacznie starsza niż jej książkowa postać. Sama Juliette Binoche, która wcielała się w Cathy w najpopularniejszej filmowej adaptacji, miała wtedy mniej lat, bo 28. Tyle natomiast ma grający Heathcliffa Jacob Elordi. Jego angaż także wzbudził dyskusje, głównie ze względu na jego karnację – Heathcliff z powieści miał jednak ciemną skórę.

Zobacz także
To jeden z najbardziej kontrowersyjnych filmów w historii. Polacy obejrzą go dziś wieczorem w telewizji
Dziś na małym ekranie zagości „Midnight Express” – nagrodzone Oscarami arcydzieło Alana Parkera, które w latach 70. zaszokowało świat i znacznie wpłynęło na to, jak postrzegano Turcję na arenie międzynarodowej. Obraz będzie można...

– W większości ekranizacji „Wichrowych wzgórz” mieliśmy do czynienia z białymi aktorami grającymi tę niejednoznaczną etnicznie postać. Ale teraz mamy inne czasy. Dziś reprezentacja pewnych osób w kulturze i sztuce łączy się z odpowiedzialnością, której nie było jeszcze 20 lat temu – mówił szef Brontë Writing Centre w wywiadzie udzielonym The Daily Telegraph.

Czy o „Wichrowych wzgórzach” mówi się tylko negatywnie?

Inne wątpliwości widzów związane są z tym, na czym skupia się obraz Emerald Fennell. Już sam zwiastun wyraźnie dawał do zrozumienia, że film będzie dość mocno koncentrował się na płomiennym romansie bohaterów i nie będzie brakowało w nim scen o seksualnym charakterze. Osoby, które miały już okazję zobaczyć nowe „Wichrowe wzgórza”, narzekają, że tego tematu jest wręcz za dużo. – Film erotyczny z ukrytym erotyzmem przykryty masą nijakich groteskowych obrazów. Dla mnie rozczarowanie roku – czytamy w opiniach na portalu Filmweb.

Aby nie było aż tak negatywnie, to warto wspomnieć, że niezwykle pozytywne komentarze zbierają kostiumy – stworzyła je dwukrotna laureatka Oscara: Jacqueline Durran. Kostiumografka wcześniej pracowała między innymi przy innym filmie z udziałem Robbie – „Barbie”. 

Czytaj dalej: