Do dość traumatycznego zarówno dla właściciela Ferrari, jak i Lamborghini wydarzenia doszło na torze szkoleniowym. Stłuczkę przez przypadek zarejestrował Alex Gray. Doszło do niej, kiedy chłopak nagrywał film na swoim Snapchacie. W wypadku na szczęście nikt (poza samochodami, których uszkodzenie z pewnością boli właścicieli dość mocno) nie ucierpiał.
Po umieszczeniu wideo na YouTube przez przyjaciela Alexa wideo zaczęło cieszyć się coraz większą popularnością. Niektórzy z internautów żartują, że za kierownicą Ferrari musiała siedzieć kobieta… Okazuje się jednak, że i mężczyznom zdarzają się wpadki za kółkiem. Czy to najbardziej kosztowny wypadek w historii?
Czytaj dalej:
- Zdobywczyni Oscara w nowym thrillerze Netflixa. Wraca do miasta, by odnaleźć zaginioną siostrzenicę
- Pierwsza główna rola Audrey Hepburn od razu przyniosła jej Oscara. Ten film do dziś zachwyca
- Ten film jutro trafi do kin, ale twórcy muszą szykować się na pozew? Burza wokół nowej produkcji z Robertem Pattinsonem
- Zdobył aż 7 Oscarów, w tym za najlepszy film. „To absolutny majstersztyk”
- To będzie najchętniej oglądany polski tytuł dzisiejszego wieczoru. Polacy masowo włączą ten nowy hit