Prąd za 0 dzięki fotowoltaice z Lidla. Mieszkańcy tego kraju kupią ją już w tym roku!

Już w tym roku w Wielkiej Brytanii, w Lidlu pojawią się panele słoneczne, które wystarczy podłączyć do zwykłego gniazdka. Eksperci zapowiadają, że zwrot z inwestycji może nastąpić już po czterech latach użytkowania. Czy takie rozwiązanie jest możliwe w Polsce?
Fotowoltaika w Lidlu, fot. Shutterstock/Mariana Serdynska, MDart10

Panele słoneczne w Lidlu

Już w 2026 r. brytyjskie gospodarstwa domowe będą mogły korzystać z paneli słonecznych typu „plug-and-play”. Produkty, które lada chwila pojawią się w ofercie Lidla, Amazona i sieci Iceland, mają szansę zrewolucjonizować domowe finanse Brytyjczyków. Wystarczy podłączyć panel do gniazdka, a wyprodukowana energia zasili wszystkie podłączone urządzenia – bez konieczności przeprowadzania skomplikowanej instalacji.

Nowe rozwiązania pojawiają się w kluczowym momencie. W obliczu stale rosnących rachunków za prąd, które według prognoz mogą wzrosnąć nawet o 332 funty rocznie, Brytyjczycy szukają sposobów na obniżenie kosztów życia. Panele podłączane do gniazdka mają być odpowiedzią na ten problem. Ich koszt to około 400 funtów, a zwrot z inwestycji może nastąpić już po czterech latach.

Fakty i mity na temat fotowoltaiki. To warto wiedzieć
Zastanawiasz się nad inwestycją w fotowoltaikę? Oto wszystko, co musisz o niej wiedzieć. Poniżej obalamy najpopularniejsze mity i prezentujemy najważniejsze informacje na temat instalacji fotowoltaicznych.

Jak działa panel typu „plug-and-play”?

Panel solarny wystarczy zamontować w jak najbardziej nasłonecznionym miejscu i podłączyć do zwykłego gniazdka. Energia słoneczna automatycznie zasila domowe urządzenia, a oszczędności szacowane są na 70–110 funtów rocznie. Co ważne, nie są wymagane żadne specjalistyczne prace montażowe czy pozwolenia. Szacuje się, że panel będzie produkował energię nawet przez 15 lat.

To rozwiązanie jest już bardzo popularne w Niemczech. Wspiera je również rząd Wielkiej Brytanii, który zmienia przepisy, by umożliwić masowy dostęp do technologii „plug-and-play”. Eksperci podkreślają, że to nie tylko sposób na oszczędności, ale i olbrzymi krok w kierunku niezależności energetycznej kraju.

Zainteresowanie energią słoneczną rośnie

Greg Jackson, szef Octopus Energy, zwraca uwagę, że zainteresowanie energią słoneczną wzrosło aż o 50 proc. od początku konfliktu na Bliskim Wschodzie. Panele słoneczne, pompy ciepła i samochody elektryczne stają się coraz popularniejsze, zwłaszcza gdy można je zasilać własną, darmową energią. Co ciekawe, nadmiar wyprodukowanej energii można sprzedać, jeszcze bardziej obniżając rachunki.

Fotowoltaika „plug-and-play” w Polsce

W Polsce korzystanie z takich instalacji jest możliwe, ale wymaga spełnienia określonych warunków:

• systemy o mocy do 0,8 kW nie podlegają szczegółowym regulacjom unijnym, jednak polskie prawo nie precyzuje jednoznacznie zasad eksploatacji tego typu rozwiązań
• przed zakupem i montażem zaleca się konsultację z Operatorem Systemu Dystrybucyjnego, niektórzy operatorzy traktują te instalacje jak systemy off-grid i nie wymagają dodatkowych zgłoszeń.
• aby korzystać z rozliczenia, konieczne jest zgłoszenie instalacji oraz posiadanie licznika dwukierunkowego – jego wymiana jest bezpłatna.

Źródło: express.co.uk, sunekoenergy.pl