Najgorszy ból fizyczny z możliwych. Neuralgia trójdzielna
Neuralgia nerwu trójdzielnego ma w medycynie mroczną opinię. Uważa się ją za najgorszy możliwy ból fizyczny – pomiar określa pięćdziesięciostopniowa skala McGilla. Zgodnie z nią poziom 0 to brak bólu, a 50 to ból absolutny. W takim zestawieniu neuralgia trójdzielna zwykle osiąga ok. 45 punktów. Dla porównania złamanie kości to 25 pkt., a poród między 35 a 38.
Nerw trójdzielny to V nerw czaszkowy, jednocześnie największy z nich. To on odpowiada za czucie w całej twarzy i wszelkie funkcje motoryczne, w tym np. żucie. Ma on trzy gałęzie: oczną, szczękową i żuchwową. Przyczyną bólu jest konflikt naczyniowo-nerwowy: tętnica lub żyła zaczyna naciskać na nerw. Pulsujące naczynie krwionośne ściera osłonkę mielinową, co później prowadzi do rozpoznania przez mózg nawet lekkiego dotyku jako ekstremalnego bólu.
Jak boli neuralgia trójdzielna?
Ból powiązany z neuralgią trójdzielną jest nagły i pojawia się bez ostrzeżenia w ułamku sekundy. Trwa zwykle od kilku chwil nawet do dwóch minut, choć może też nawracać seriami. Ryzyko paraliżujących ataków mogą zwiększać codzienne czynności związane z twarzą, w tym golenie, mycie, ale nawet mówienie, śmianie się czy wystawienie się na lekki podmuch wiatru.
Pacjenci porównują ból związany z neuralgią trójdzielną do rażenia całej twarzy prądem o wysokim napięciu lub nawet wbijaniem w twarz rozżarzonego drutu. W przeszłości, przed wynalezieniem odpowiednich metod zwalczania tego bólu, neuralgia trójdzielna prowadziła pacjentów nawet do targnięcia się na swoje życie.
Zachorowania na neuralgię – statystyki
Kto choruje na neuralgię? To przypadłość stosunkowo rzadka. Średnio diagnoza dotyczy jednego pacjenta na sześć tysięcy osób, dodatkowo najczęściej diagnozę stawia się po 50. roku życia. Częściej dotyka kobiet, bywa też, że myli się ją z paraliżującymi bólami zębów. To dlatego chorzy najczęściej lądują najpierw u innych specjalistów błędnie uważając, że przyczyną ich cierpienia są przypadłości związane ze stomatologią, laryngologią lub okulistyką.
Jak leczy się neuralgię trójdzielną?
Na szczęście istnieje wiele metod, które mogą pomóc chorym zmagającym się z neuralgią trójdzielną. Farmakologia co prawda nie uwzględnia popularnych leków (np. paracetamolu), bo nie działają one na ten rodzaj bólu. Pacjentom podaje się środki przeciwpadaczkowe, które mają za zadanie wyciszyć nadpobudliwość nerwów.
Chorzy są też poddawani mikrodekompresji naczyniowej, czyli operacji polegającej na otwarciu czaszki i oddzieleniu nerwu od naczynia za pomocą małej „poduszki”. Dostępne są też zabiegi radiochirurgiczne polegające na lekkim uszkodzeniu nerwu wiązką promieniowania, by ta nie przewodziła bólu.
Artykuł nie stanowi porady medycznej
