Julka Wróblewska w ostatnim czasie wywołała sporo zamieszania w Internecie. Można powiedzieć, że jej zachowanie powodowało pewnego rodzaju 'mini skandale'.
Najpierw bardzo kontrowersyjnie zachowała się w związku ze sprawą pogrzebu Witloda Pyrkosza, potem wybuchła afera z jej zdjęciem z maturalnej sali. Następnie jeszcze szerokim echem odbił się jej odważny, mocny makijaż, a na koniec do sieci trafiły zdjęcia z papierosami. Jak do tego wszystkiego odnosi się Julka? Przede wszystkim mówi, że w większości te sensacje są wyssane z palca,a po drugie prosi żeby jej nie oceniać, bo nikt nie ma pojęcia jaka jest naprawdę. Ona sama też stara się być bardzo tolerancyjna i nie oceniać książki po okładce:
Czytaj dalej:
- Palacze będą robić zapasy. Czas tylko do 30 kwietnia
- Lekarz zapyta cię o to już na pierwszej wizycie! Nowy obowiązek od marca
- Szturm Czechów na polskie sklepy. Wykupują jeden produkt kartonami
- 4 najgorsze produkty dla trzustki
- Wprowadzą dożywotni zakaz kupna papierosów. "Chcemy mieć pewność, że młodzi ludzie nigdy nie zaczną palić"