Motocykle „trochę” różnią się od samochodów. Oprócz oczywistych różnic, takich jak ilość kół, czy brak dachu albo pojemnego bagażnika jest kilka mniej widocznych (zwłaszcza dla laików), ale równie istotnych rzeczy, o których trzeba pamiętać poruszając się jednośladem. Weźmy na przykład kierunkowskazy. W samochodzie po wykonaniu manewru powinny same „odskoczyć” – to znaczy, że jeśli przed skrętem włączyliśmy kierunkowskaz, to zaraz po wyprostowaniu kół przełącznik automatycznie powróci do początkowej, wyłączonej pozycji.
Nieco inaczej sytuacja wygląda w motocyklach – tam kierunkowskazy należy wyłączyć ręcznie – najczęściej za pomocą przełącznika znajdującego się po kciukiem. Niestety nie każdy kierujący takim pojazdem o tym pamięta – dlatego często na ulicach możemy zaobserwować jednoślady, które mimo, iż jadą prosto, to sygnalizują skręt w prawo lub w lewo.
Czasami może to mieć bardzo nieprzyjemne konsekwencje – na przykład tak jak na poniższym filmie.
Dla niecierpliwych – właściwa akcja od 00:40:
- Dramatyczne chwile jurora „MasterChefa”. Michel Moran miał wypadek
- Jego kariera dopiero się zaczynała. Tragiczna śmierć Kołodyńskiego wstrząsnęła Polską
- Marieta Żukowska po latach ujawniła, co przeżyła na planie. „Wygrałam sprawę w sądzie”
- Żona Piotra Adamczyka trafiła do szpitala na Bali. Przekazała wieści ws. stanu zdrowia
- Polski olimpijczyk w szpitalu po wypadku. Pilnie potrzebna krew