„Proszę media, żeby apelować. Nie mam, jak to się mówi kolokwialnie, żadnego obciachu, żeby prosić o pieniądze, bo nie proszę dla siebie. Proszę dla pięknej, wspaniałej idei i dla wyjątkowych ludzi, których tu poznałam. Bardzo dziękuję” – powiedziała na koniec swojego przemówienia Martyna Wojciechowska podczas oficjalnego otwarcia Centrum Opieki Dziennej i Hospicjum dla dzieci „Świetlikowo”. Jako ambasadorka tego projektu prosiła o pomoc w spłaceniu zaciągniętego długu w wysokości 600 tysięcy złotych.
Podróżniczka zamierza spełnić najskrytsze marzenie podopiecznych. Mali pacjenci pragną, by hospicjum funkcjonowało przez całą dobę. Ten cel jednak nie będzie prosty do osiągnięcia, ponieważ koszt wdrożenia tego pomysłu będzie wynosił ponad 2 miliony złotych. Wojciechowska na swoim profilu facebookowej i na Instagramie opublikowała zdjęcie z wnętrza kliniki, prosząc jednocześnie o wsparcie inicjatywy: „Kochani moi, jesteśmy już po oficjalnym otwarciu Wybudujmy Świetlikowo.To wspaniałe uczucie, kiedy robi się coś tak ważnego i potrzebnego dla dzieci i całych rodzin. Jako ambasadorka tego projektu bardzo proszę Was o wsparcie. Bo zanim pójdziemy do przodu, musimy zapłacić za to, co już zostało zrobione. A to spora kwota, bo ponad 600 tysięcy złotych. Liczy się każda złotówka. Bardzo Was o to prosimy. M.” Pomożecie?
- Tak dziś wygląda córka Martyny Wojciechowskiej. Mania jest już dorosła! Podróżniczka pokazała zdjęcie: „wszystko się zmieniło”
- Martyna Wojciechowska na zdjęciach sprzed ponad 30 lat. „Aż musiałam dwa razy zobaczyć”
- Wojciechowska żałuje tego, co się stało? Podróżniczka wspomina najtrudniejsze doświadczenia w życiu: „dziś oceniam tamte decyzje i wybory...”
- Wojciechowska szczerze o relacji z córką: „kiedyś to ja...”. Maria ma już niemal 18 lat. Zobacz, jak dziś wygląda
- Martyna Wojciechowska wspomina tatę. „Bardzo za Tobą tęsknię”