„Ślub od pierwszego wejrzenia” od lat wywołuje emocje
Czy prawdziwą miłość można znaleźć w telewizyjnym programie? Przykłady formatów takich jak „Ślub od pierwszego wejrzenia” czy „Rolnik szuka żony” pokazują, że jest to możliwe, choć nie wszystkim uczestnikom udaje się stworzyć trwały związek. W programie TVN połączono dotąd 33 pary, ale małżeństwo przetrwało ostatecznie tylko w czterech przypadkach.
Z każdą kolejną edycją fani „ŚOPW” coraz głośniej krytykują sposób, w jaki eksperci dobierają uczestników. Produkcji zarzuca się między innymi pomijanie ich preferencji dotyczących wyglądu. Pojawiają się także sugestie, że pary są zestawiane tak, by różniły się pod względem charakteru, co miałoby zwiększać emocje i przyciągać widzów.
2 grudnia 2025 widzowie zobaczyli finał 11. sezonu „Ślubu od pierwszego wejrzenia” i poznali decyzje uczestników. Choć dwie z trzech par zadeklarowały, że chcą kontynuować małżeństwo, już następnego dnia w programie „Dzień dobry TVN” poinformowano, że żadna z tych relacji nie przetrwała.
Czytaj: Tak wygląda casting do „Ślubu od pierwszego wejrzenia”. Była uczestniczka dokładnie to opisała
Widzowie krytykują, ale wciąż śledzą program
Jak informował serwis wirtualnemedia.pl pod koniec 2025 roku, ostatni sezon programu przyciągnął znacznie większą widownię niż poprzednia edycja. Dziesiąty sezon „Ślubu od pierwszego wejrzenia” oglądało średnio 913 tys. osób. Przełożyło się to na 8,87 proc. udziału TVN w rynku w grupie ogólnej oraz 11,96 proc. w grupie komercyjnej 20–54.
W 11. odsłonie show wyniki były wyraźnie lepsze. Udział stacji wzrósł odpowiednio do 10,63 proc. w grupie ogólnej i 15,24 proc. w grupie komercyjnej. Dane te wskazują na rosnące zainteresowanie formatem, mimo krytyki ze strony widzów.
Co z nowym sezonem „Ślubu od pierwszego wejrzenia”?
W grudniu zeszłego roku media obiegła informacja, że stacja TVN przygotowuje się do stworzenia 12. edycji „Ślub od pierwszego wejrzenia”. Pojawiły się między innymi wieści o tym, że trwa casting do nowej serii, którą ponownie zrealizuje firma producencka Earl Grey. Przewidywano zatem, że kolejna odsłona show standardowo pojawi się w TVN-ie i na Playerze jesienią tego roku. Wszystko wskazuje jednak na to, że fani show będą musieli dłużej poczekać na emisję. Lidia Bergel, która od kilku lat pełni rolę dyrektor programowej TVN w rozmowie z Pudelkiem powiedziała, że „ŚOPW” nie pojawi się w jesiennej ramówce. Mimo że program jest już nagrany, na razie nie zostanie wyemitowany.
Program jest nagrany, ale nie będzie teraz na antenie ani w internecie. To bardzo trudny format. Nie ma co się spieszyć – trzeba dać producentom czas na przygotowanie programu na odpowiednim poziomie – skomentowała Bergel.
Zobacz: Które pary ze „Ślubu od pierwszego wejrzenia” przetrwały? Oni do dziś tworzą związki
- Mikołaj Roznerski w nowym sezonie „The Floor”. Co dalej z jego rolą w „M jak miłość”?
- Cichopek i Kurzajewski pojawią się w TVN? Jasna odpowiedź dyrektorki programowej
- Anita Werner zniknęła z „Faktów”. Teraz oficjalnie poinformowała ws. pracy w TVN
- Stacja TVN przekazała wieści ws. zakończenia wakacyjnego projektu. „Dziękujemy wszystkim”
- Marcin Prokop wydał oświadczenie ws. pracy w TVN. „Wiem, że dla niektórych to trudna informacja”

