„Kuchenne rewolucje”, sezon 33. Odcinek 3. „Bar Frelka i Hanys” w Chorzowie. Czy nadal istnieje?
33. sezon „Kuchennych rewolucji” rozpoczął się mocnym akcentem. Premierowy odcinek był poświęcony lokalowi mieszczącemu się w Gliwicach, a zachowanie jednego z właścicieli zostało negatywnie ocenione przez widzów.
Niemałe emocje przyniósł także 3. epizod, który stacja TVN pokazała w czwartkowy wieczór. Tym razem Magda Gessler udała się do Chorzowa, gdzie swój punkt gastronomiczny mieli: 21-letni Nikolas oraz jego mama – Danuta. Druga z wymienionych pań początkowo była dość sceptycznie nastawiona do tytułowych „rewolucji” i obecności samej Gessler.
Pani Magda nie jest dla mnie żadnym autorytetem kuchni śląskiej. Nicolas boi się, że rewolucje mogą się nie odbyć, bo on wie, jaka ja jestem, że nie dam sobie w kaszę dmuchać. Nasz żur jest gęsty i ona mi powie, że to jest papka, to ma go na głowie w tym momencie. Ona mi fiknie, ja jej fiknę i będzie tyle. Albo ona wylezie, albo ja – padło z ust Danuty.
Post on Instagram
Podczas jednej z rozmów z restauratorką bohaterka odcinka, nie kryjąc emocji, opowiedziała też o trudnych doświadczeniach z przeszłości.
„Całe życie mną pomiatano, ustawiano mnie po kątach i nie pozwolę, żeby ktokolwiek więcej mnie ustawiał po kątach.”
Post on Instagram
Prowadząca program postanowiła pomóc Nicolasowi i jego mamie. Czy „Bar Frelka i Hanys” nadal działa? Odpowiedź brzmi: tak! Aktualności dotyczące lokalu, a także pełny adres, znaleźć można m.in. na jego instagramowym profilu.
Tymczasem po emisji odcinka „Kuchennych rewolucji” głos zabrali internauci. Ci sporo miejsca poświęcili zachowaniu Danuty.
Post on Instagram
„Kuchenne rewolucje” w Chorzowie. Widzowie komentują zachowanie pani Danuty
Zdaniem niektórych widzów „Kuchennych rewolucji” sposób, w jaki zaprezentowała się Danuta, pozostawia wiele do życzenia:
„Nerwowa i mi się udzieliło, patrząc na to, o wszystko pretensje.”
„Niezależnie od tego, jak trudne ktoś miał dzieciństwo, dorosłość zobowiązuje do kontroli nad własnym zachowaniem.”
„(…) Rozumem, że wynika to z tego, że miała ciężkie życie, ale takim zachowaniem wprowadza tylko nerwową atmosferę wokół siebie. Czasami trzeba iść na kompromis, a nie w kółko powtarzać "’ja sobie nie pozwolę’.”
„Ciężki charakter ma pani Danusia…”.
Jeszcze przed emisją odcinka Magda Gessler opublikowała krótkie wideo, w którym nawiązała do historii pokazanej na ekranie:
Tak zdeterminowanej, tak silnej kobiety, która walczy o swój głos, dawno nie widziałam.
Post on Instagram
W podobnym tonie utrzymane były wpisy innych internautów, którzy widzieli czwartkowy epizod „Kuchennych rewolucji” z udziałem Nicolasa i jego mamy:
„Bardzo mocny odcinek, właścicielka uparta, ale widać, że pani Magda z każdym jest w stanie sobie poradzić. Życzę Dance i Nicolasowi szczęścia, a pani Magdzie gratuluję roboty.”
„Pani Magdo, to był naprawdę przepiękny odcinek. Aż się popłakałam. Jeden z najpiękniejszych i najbardziej wyjątkowych odcinków – aż serce się raduje!”
„Tak dawno super odcinka nie widziałam. Śmiech był, ale i również łzy wzruszenia. Życzę powodzenia; aby interes im szedł jak najlepiej.”
Nowe odcinki „Kuchennych rewolucji” można oglądać w czwartki o godz. 21:30 w TVN.
- Nowa para prowadzących w „Dzień dobry TVN”. To już oficjalne. A jednak
- Takiego wyniku w TVN nie było od 5 lat! Nowy hit stacji bije rekordy
- Szokująca decyzja ws. „Na Wspólnej”. „Po blisko 25 latach obecności na antenie…”
- Dołączył do ekipy „Dzień dobry TVN”. To już oficjalne
- „Kuchenne rewolucje” w Gliwicach. Ten odcinek wstrząsnął widzami. „Przejdzie do historii”

