Niedziele handlowe. Ponad 60 procent respondentów chce zmian
Większość Polaków biorących udział w badaniu chciałaby zwiększenia liczby niedziel handlowych. Taką odpowiedź wskazało łącznie 60,5 procent respondentów. Największa grupa, czyli 27,5 procent ankietowanych, opowiedziała się za całkowitym zniesieniem zakazu handlu w niedzielę. Kolejne 19 procent badanych chce, by sklepy były otwarte w dwie niedziele w miesiącu, a dla 14 procent wystarczyłaby jedna taka niedziela. Badanie przeprowadziły UCE Research i Shopfully Poland na ogólnopolskiej próbie 1007 dorosłych Polaków.
Zakaz handlu w niedziele. Kiedy sklepy mogą być otwarte?
Ustawa stopniowo wprowadzająca zakaz handlu w niedziele weszła w życie 1 marca 2018 roku. Od 2020 roku zakaz nie obowiązuje jedynie w siedem niedziel w roku: w ostatnie niedziele stycznia, kwietnia, czerwca i sierpnia, w niedzielę przed Wielkanocą oraz – po nowelizacji – w trzy kolejne niedziele poprzedzające Boże Narodzenie. Przepisy przewidują katalog 32 wyłączeń. Zakaz nie obejmuje między innymi działalności pocztowej, jeżeli przychody z niej stanowią co najmniej 40 proc. przychodów ze sprzedaży placówki. Otwarte mogą być też m.in. cukiernie, lodziarnie, stacje paliw, kwiaciarnie, sklepy z prasą i kawiarnie. Za złamanie zakazu handlu grozi kara od 1000 zł do 100 tys. zł, a przy uporczywym naruszaniu przepisów również kara ograniczenia wolności.
Czytaj: Niedziele handlowe 2026. Kiedy zrobimy zakupy?
Więcej niedziel handlowych ma ułatwić zakupy i planowanie tygodnia
Robert Biegaj, współautor badania z Shopfully Poland, zwrócił uwagę, że wyników nie należy interpretować jako jednoznacznego poparcia dla otwarcia wszystkich sklepów w każdą niedzielę. „Niemniej ponad 60 proc. chciałoby mieć możliwość bardziej elastycznego organizowania codziennych zakupów, co przekłada się na postulat poluzowania obecnych ograniczeń” - wskazał. W jego ocenie dla wielu kupujących możliwość odwiedzenia sklepu w niedzielę oznaczałaby większą swobodę w układaniu planu tygodnia, szansę na uniknięcie sobotnich kolejek i spokojniejsze zrobienie większych zakupów. „Widać jednak, że żaden proponowany w badaniu model deregulacji niedzielnego handlu nie zdobył bezwzględnej większości” – zaznaczył Biegaj.
Czy dodatkowe niedziele handlowe zwiększą obroty sklepów?
Za utrzymaniem obecnych ograniczeń opowiedziało się 16,5 proc. respondentów, a 14,3 proc. uważa, że zakaz powinien zostać dodatkowo zaostrzony. Autorzy badania podkreślają jednocześnie, że wprowadzenie kolejnych niedziel handlowych nie musiałoby automatycznie przełożyć się na proporcjonalny wzrost obrotów. „Rzeczywisty efekt zależałby od tego, czy konsumenci zaczęliby kupować więcej, czy jedynie rozłożyliby dotychczasowe wydatki na większą liczbę dni. Sieci musiałyby uwzględnić także koszty zatrudnienia, energii, logistyki i utrzymania placówek. Dlatego z punktu widzenia rentowności ważniejszy od samego wyniku niedzielnej sprzedaży byłby wynik całego tygodnia” – wskazał Biegaj. Jak dodał, ewentualna liberalizacja inaczej wpłynęłaby na duże sieci, a inaczej na mniejsze placówki. „Szersze otwarcie rynku mogłoby zatem zwiększyć konkurencję o tych samych klientów. Bez szczegółowych danych finansowych nie można rozstrzygnąć, kto byłby największym beneficjentem takich zmian” - ocenił.
Źródło: PAP
- Niedziele handlowe 2026. Kiedy zrobimy zakupy?
- Czy jutro sklepy są otwarte? Harmonogram niedziel handlowych
- Niedziele handlowe w grudniu 2025. Kiedy można zrobić zakupy? Terminy
- Niedziele handlowe w 2025 roku. Kolejna jeszcze w sierpniu
- Więcej niedziel handlowych! Nowe prawo od 1 lutego. Znamy szczegóły

