Sopot Hit Festiwal. Steczkowska o występie z Skolimem
Justyna Steczkowska w rozmowie z RMF FM nie ukrywała, że występ na Sopot Hit Festiwal w duecie ze Skolimem był dla niej ogromnym wyzwaniem. Choć ma niezwykle duże doświadczenie sceniczne, dwukrotna reprezentantka Polski na Eurowizji nie kryła, że tym razem występ w Sopocie kosztował ją bardzo dużo stresu.
Olbrzymi stres. Ja nie wiem, to po prostu było dla mnie chyba za dużo. Ale jakoś się udało. Poszliśmy dalej, więc pierwsze koty za płoty. Każde nasze kolejne wykonanie na żywo będzie zapewne sto razy lepsze – mówiła.
Artystka podkreśliła, że duet ze Skolimem jest dla niej wyjściem ze swojej strefy komfortu ze względu na to, że reprezentują dwa zupełnie inne światy muzyczne. Zaakcentowała jednak, że każde takie doświadczenie jest dla niej bardzo cenne, gdyż pomaga się jej rozwijać.
Czułam stres, pomimo tego, że ja uwielbiam Skolima. Naprawdę to jest bardzo fajny chłopak. To są tak dwa różne światy, że za każdym razem, jak wychodzisz poza strefę swojego komfortu, to czujesz się po prostu zagubiony. Ale ma to dobre strony, proszę państwa. Poza strefą komfortu dopiero się rozwijamy, uczymy nowych rzeczy, więc uważam, że to dobrze dla mnie w moim wieku, żeby się nie zastać w jednej pozie, w jednym kierunku, nie formatować sobie myślenia, tylko być ciągle otwartym na nowe rzeczy. I dlatego cieszę się, że to się wydarzyło. Kosztowało mnie to trochę stresu, ale żyję. Idziemy dalej.
Steczkowska o kulisach pracy ze Skolimem
Justyna Steczkowska opowiedziała nam też o kulisach współpracy ze Skolimem, zaznaczając, że zaczęła się ona od bardzo długich rozmów. – Było super! – mówiła, zdradzając, że złapali dobry kontakt.
Byliśmy w studio Crack House, także mieliśmy bardzo dobry taki przelot. Gadaliśmy ze sobą długo. Najpierw trzy godziny gadaliśmy, potem zabraliśmy się do pracy. Dlatego musieliśmy się spotkać jeszcze dwa razy, ponieważ za długo gadaliśmy na początku, ale zawsze fajnie nam się gadało, więc korzystaliśmy z tych chwil, których w życiu artysty jest bardzo mało – wspominała Steczkowska.
O swoim scenicznym partnerze wypowiedziała się w samych superlatywach:
Fajny, kulturalny, miły. Super! – mówiła dla RMF FM.
- Tak Justyna Steczkowska zareagowała na 12 punktów od polskiego jury dla Izraela. „Mina mówi wszystko”
- Steczkowska i Skolim oficjalnie potwierdzili doniesienia. „Kochani”
- Skolim gra w „Barwach szczęścia”. Niewiele osób wiedziało
- Ile zarabia Skolim? 29-latek mówi wprost: „moja stawka za koncert jest najwyższa w Polsce”

