Ten horror na Netflix to hit. „Tarot” straszy jak żaden inny film w tym roku

Miłośnicy mocnych wrażeń mają powód do radości – na Netflix pojawił się horror, który już teraz nazywany jest „najlepszym filmem grozy roku”. „Tarot:karta śmierci” nie tylko wspina się po rankingach popularności, ale także wywołuje żywe dyskusje wśród widzów. Czy rzeczywiście zasługuje na miano nowego klasyka gatunku?
fot. CTMG Inc.

 


Najważniejsze informacje:

  • „Tarot” to nowy horror na Netflix, który zdobywa serca widzów i wzbudza kontrowersje wśród krytyków.
  • Film opowiada o grupie studentów, którzy po złamaniu zasad tarota muszą stawić czoła śmiertelnemu niebezpieczeństwu.
  • Produkcja zbiera mieszane recenzje, ale fani horrorów chwalą ją za atmosferę i liczne jump scare’y.

„Tarot” – Najlepszy horror roku już na Netflix. Film, który podzielił widzów

W świecie horroru niełatwo o produkcję, która naprawdę potrafi zaskoczyć widzów. Tymczasem na Netflix pojawił się film, który już od pierwszych dni obecności na platformie budzi ogromne emocje. „Tarot” to ekranizacja powieści „Horrorscope” Nicholasa Adamsa z 1992 roku, wyreżyserowana przez duet Spenser Cohen i Anna Halberg. W obsadzie znaleźli się m.in. Harriet Slater, Adain Bradley, Avantika, Wolfgang Novogratz, Humberly González, Larsen Thompson oraz Jacob Batalon.

Fabuła skupia się na grupie studentów, którzy podczas niewinnej zabawy z kartami tarota łamią najważniejszą zasadę – korzystają z cudzego zestawu. To, co miało być tylko rozrywką, szybko zamienia się w walkę o życie, gdy bohaterowie zaczynają ginąć w tajemniczych okolicznościach. Każda karta staje się zapowiedzią tragicznego losu, a młodzi ludzie muszą zmierzyć się z nieznanym złem, które uwolnili.

Atmosfera grozy i nieprzewidywalności

Twórcy „Tarota” postawili na klasyczne elementy horroru, ale nie zabrakło też świeżości. Film pełen jest mrocznych scen, niepokojącej muzyki i nagłych zwrotów akcji, które skutecznie budują napięcie. Widzowie chwalą produkcję przede wszystkim za liczne jump scare’y oraz umiejętnie wykreowaną atmosferę zagrożenia, która nie opuszcza bohaterów ani na chwilę.

Jak podkreślają recenzenci, „Tarot” to nie tylko opowieść o nadprzyrodzonych siłach, ale także o sile przeznaczenia i konsekwencjach lekkomyślności. Każda kolejna scena przybliża widzów do odkrycia tajemnicy przeklętych kart, a napięcie rośnie z minuty na minutę.

Opinie widzów: zachwyt i krytyka

Film wzbudził skrajne emocje wśród widzów. Wielu fanów horrorów nie szczędzi pochwał, nazywając „Tarot” najlepszym horrorem roku. W recenzjach pojawiają się określenia takie jak „genuinely scary”, „amazing” czy „solid with lots of jump scares”. Widzowie doceniają także świeżość obsady i dobrze poprowadzoną fabułę.

Jednak nie brakuje również głosów krytycznych. Część widzów zarzuca filmowi przewidywalność i przeciętną grę aktorską. Niektórzy twierdzą, że „Tarot” nie spełnił ich oczekiwań i nie wniósł nic nowego do gatunku. Mimo to, przeważają pozytywne opinie, a produkcja szybko wspina się po rankingach popularności na Netflix.

Dlaczego warto obejrzeć „Tarot”?

Jeśli szukasz filmu, który dostarczy ci solidnej dawki adrenaliny i sprawi, że jeszcze długo po seansie będziesz oglądać się przez ramię – „Tarot” jest właśnie dla ciebie. To propozycja zarówno dla fanów klasycznych horrorów, jak i tych, którzy lubią nowoczesne podejście do tematu grozy. Niezależnie od opinii krytyków, widzowie zgodnie przyznają, że film potrafi zaskoczyć i wywołać prawdziwy dreszcz emocji. 

Czytaj dalej: